Michał Piróg odszedł z TVN-u. Oto kto zastąpi go w "Top Model"
Pod koniec lutego sieć obiegły zaskakujące wieści. Oto po 25 latach Michał Piróg postanowił pożegnać się z TVN-em.
"To czas wspaniałej przygody oraz niesamowitej podróży w stacji TVN. Podróży, która poprowadziła mnie nieznaną i ekscytującą drogą. Podjąłem jednak decyzję, że nadszedł czas na nowe. Zamykam skrzynię pełną skarbów i otwieram szeroko okno na nowe i nieznane. (...) Mam poczucie, że w TVN-ie byłem już wszędzie, gdzie mogłem być. Za każdą wspólną podróż dziękuję" - napisał na Instagramie, na co stacja szybko odpowiedziała.
Po półtora tygodnia stało się jasne, że jego miejsce w "Top Model" zajmie Klaudia El Dursi. To spowodowało kolejne zawirowania w produkcjach kanału. W "Hotelu Paradise" ją z kolei musiała zastąpić Edyta Zając.
A teraz wyszło na jaw, co o nowej współpracowniczce myśli Joanna Krupa. Powiedziała to zupełnie wprost.
Najpierw Piróg, a teraz Krupa. Tak "Dżoana" zareagowała na El Dursi w "Top Model"
Przypomnijmy, że kariera El Dursi zaczęła się właśnie od tego programu. Modelka wzięła udział w jego ósmej edycji i choć nie wygrała, to zyskała dużą popularność i na dobre zadomowiła się w show-biznesie.
Nie ma wątpliwości, że Piróg jest zadowolony z takiego obrotu spraw. Nawet publicznie wyraził aprobatę dla swojej następczyni.
"Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że to tobie powierzono moją rolę. Pamiętaj, co ci powiedziałem (...): jesteś wspaniałą, silną i piękną kobietą" - napisał pod jej postem na Instagramie, informującym o nowym zawodowym wyzwaniu.
Wygląda na to, że Joanna Krupa podziela jego zdanie. To zresztą ona najmocniej kibicowała El Dursi podczas castingu w 2019 roku. Według "Dżoany" doświadczenie udziału w "Top Model" to jej największy atut.
"Będzie fajnym wsparciem dla uczestników, bo ona też kiedyś [nią] była. Przechodziła przez to, co oni. Może zrozumieć ich emocje i różne inne rzeczy. To łatwo się łączy i będzie to dla niej bardzo łatwa praca" - oceniła w rozmowie z Plejadą.
Krupa bez ogródek o El Dursi w "Top Model". Od zawsze tak o niej myślała
Choć zostawia sobie margines niepewności, zasłaniając się nieznaną jeszcze reakcją widzów na zmiany, to Krupa i tak mocno kibicuje El Dursi.
"Nadaje się na prowadzącą. Ma fajną osobowość, jest piękną, inteligentną kobietą. Myślę, że będzie nam się fajnie współpracować, bo już mamy [zbudowaną - przyp. aut.] relację po tym, jak była w programie. Zawsze ją lubiłam i szanowałam" - powiedziała.
Nie oznacza to jednak, że 46-latka nie będzie tęsknić za jej poprzednikiem. W tym samym wywiadzie wyraźnie rozpaczała nad tym, że Piróga zabraknie na planie.
"Jak Michał do mnie zadzwonił i powiedział, że rezygnuje z programu 'Top Model', zrobiło mi się bardzo smutno, bo znaliśmy się do początku. On naprawdę był jedyną osobą, z którą od razu mieliśmy dobry kontakt. Wspierał mnie, zawsze mieliśmy (...) pozytywny czas" - wyjawiła.
Zobacz też:
Klaudia El Dursi ujawniła szczegóły rozmowy z Lidią Kazen. Tak dowiedziała się o nowej roli
Zwrot akcji i zamieszanie w TVN. Decyzję podjęli w ostatniej chwili. 32 godziny podróży na nic
Krupa nie kryje smutku po decyzji Piróga. "Myślałam, że wszystko będzie dobrze"








