Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Natalia Niemen wspomina: Agnieszka Chylińska ją upokarzała?

Natalia Niemen (40 l.) wydała ostatnio książkę, w której opowiada nie tylko o swoim znanym ojcu, Czesławie Niemenie (†64 l.). Wokalistka zdradza w niej również, jak ciężko jej było dorastać i robić karierę w cieniu legendy polskiej muzyki. Okazuje się, że osób, które chciały jej podciąć skrzydła, było naprawdę wiele. Wśród nich znalazła się także Agnieszka Chylińska (40 l.), z którą Niemen nie ma dobrych wspomnień.

Natalia Niemen, wbrew powszechnym opiniom, wcale nie chciała zostać znaną piosenkarką. Bardziej ciągnęło ją w stronę sztuk plastycznych. Artystka do tej pory maluje, rzeźbi czy też fotografuje.

Jednak jej ojciec, który od razu zauważył, że jego córka jest bardzo umuzykalniona, zachęcał ją do pielęgnowania i rozwijania tego talentu. Natalia poszła więc do szkoły muzycznej, gdzie - mówiąc delikatnie - nie miała łatwego życia. Wszystko przez dzieci, ale również i kadrę pedagogiczną, która cały czas porównywała kilkunastoletnią wtedy dziewczynkę do znanego artysty i wyszydzała każde jej niepowodzenie.

Nie lepiej było w momencie, gdy Natalia postanowiła wydać swoją pierwsza płytę pt. "Na opak". Co prawda znalazły się na niej utwory, które - jak przyznaje sama Niemen - nie do końca były spełnieniem jej muzycznych pragnień, jednak córka Niemena cieszyła się, że w końcu jakaś część jej ujrzała światło dzienne.

Niestety, ludzie z branży muzycznej nie zostawili na niej suchej nitki. Dziennikarze oraz inni wokaliści postawili sobie za punkt honoru skrytykowanie poczynań córki Niemena. Wśród tych zawistnych osób znalazła się również Agnieszka Chylińska, której słowa wyjątkowo zabolały Niemen. Natalia do tej pory je pamięta i nie rozumie, dlaczego jej rówieśniczka była tak brutalna w swoich osądach.

Reklama

"Na okrągłe, bo sześćdziesiąte urodziny mojego taty redakcja pewnej gazety wpadła na pomysł, że podpyta różnych artystów, czego by Niemenowi życzyli. Chylińska zapytana, odpowiedziała mniej więcej tak: 'Życzę mu więcej obiektywizmu w ocenie własnej córki, która kompletnie nie potrafi...'. To było bardzo bolesne" - wspomina w rozmowie z Szymonem Babuchowskim Natalia.

Oprócz tego Chylińska niejednokrotnie "dowalała" jej w felietonach pisanych dla "Machiny".

Myślicie, że Aga była zazdrosna o talent Natalii? A może bała się konkurencji z jej strony?


Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Chylińska | Natalia Niemen

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje