Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron wzięli ślub cywilny 4 kwietnia 2024 roku. Para zaledwie za kilka dni obchodziłaby drugą rocznicę małżeństwa, lecz dziś po ich uczuciu nie ma już śladu.
Byli małżonkowie sfinalizowali rozwód na drugiej rozprawie, ostatecznie rozdzielając swoje losy. Każde z nich poszło swoją drogą.
Na nowym etapie życia Sandra Kubicka postanowiła zmienić otoczenie, przeprowadziła się na nowe osiedle oraz poświęciła swój czas na łączenie obowiązków rodzicielskich z prowadzeniem własnego biznesu.
Baron natomiast skupił się na rozwijaniu kariery zawodowej i spędzaniu czasu z synem. Nie zapomniał jednak o ludziach, które poznał przez związek z modelką.
Baron skomentował wpis byłej teściowej. Wymowna reakcja
Pod jednym z ostatnich postów opublikowanych przez Grażynę Kubicką, mamę Sandry i byłą teściową Barona, pojawił się znaczący komentarz muzyka.
Na zdjęcie, gdzie można zauważyć Leonarda w towarzystwie babci, muzyk zareagował pozytywnie. W komentarzu zostawił bowiem emotikonę serduszka oraz obrazek aniołka.
To już kolejny raz, gdy były mąż Kubickiej pozwala sobie na wpisy przy okazji publikacji teściowej. Jego zachowanie pokazuje, że nawet rozwód nie jest w stanie sprawić, by zapomniał o szacunku do osób, z którymi jeszcze niedawno żył w dość bliskich relacjach.
Baron napisał to po rozwodzie. Ujawnił swoje priorytety
Baron nie opublikował żadnego oświadczenia po rozwodzie, w dalszym ciągu pokazywał jednak fanom, jak wygląda jego życie, które układa na nowo.
Okazuje się, że wciąż istotną rolę w jego codzienności odgrywa syn Leon.
"Lubię spędzać wieczory w wartościowym towarzystwie" - napisał krótko i według niektórych wyjątkowo wymownie pod kadrami, na których można zauważyć, jak karmi syna z butelki.
Zobacz także:
Najpierw rozwód z Baronem, a teraz takie doniesienia ws. Kubickiej. Sąsiedzi nie kłamali
Sandra Kubicka ledwo rozwiodła się z Baronem, a tu takie słowa. Nikt nie wiedział








