Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Boczarska i Jeschke w pocie czoła trenują do "Tańca z gwiazdami". Nawet w święta nie zrobili przerwy
Magdalena Boczarska od dwóch miesięcy niemal 100 proc. swojej uwagi poświęca "Tańcu z gwiazdami" i wszystkiemu, co się z nim wiąże: wielogodzinnym, codziennym próbom, nagrywaniu dodatkowych materiałów wideo i udzielaniu wywiadów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Nawet pomimo dwutygodniowej, spowodowanej świętami przerwy między odcinkami aktorka nie zwolniła tempa. Pod okiem Jacka Jeschke intensywnie przygotowuje się do następnego występu na żywo, który czeka ją już w najbliższą niedzielę.
Niespodziewanie na salę treningową pary numer 12 wparował partner kobiety, równie znany co ona Mateusz Banasiuk, po czym wdał się w dyskusję z tancerzem... Nie do wiary, o co poszło.
Nagle Banasiuk wparował na próbę Boczarskiej i Jeschke. Wywiązała się żywiołowa wymiana zdań
We wtorek rano Boczarska i Jeschke jak zwykle zaczęli próby, których nie przerwali zresztą (z wyjątkiem jednego dnia - niedzieli) nawet i na święta. Nieoczekiwanie na sali pojawił się też na chwilę Banasiuk, który miał do partnera z parkietu swojej wybranki nietypową prośbę.
Mateusz poprosił bowiem Jacka, by ten pomógł mu w założeniu kanału nadawczego (miejsca do jeszcze bardziej bezpośredniego, a jednocześnie bardziej ekskluzywnego sposobu komunikacji z fanami) na Instagramie.
Jeschke nie mógł się jednak powstrzymać od śmiechu, gdy usłyszał, jak ma nazywać się ów "czat". Tytuł "Mateusz Bliżej" nie przypadł też do gustu Boczarskiej, podobnie jak wersja "Mateusz Więcej".
"Nieee!" - krzyknęła Magda, po czym zaproponowała: "Może Mateusz od kulis?".
I jak można sprawdzić na profilu instagramowym Banasiuka, faktycznie stanęło na tym ostatnim wariancie. Jak widać, zdanie życiowej partnerki aktora było w tym przypadku kluczowe.
Boczarska zaprosiła Banasiuka do "Tańca z gwiazdami". Taki mają kontakt z Jeschke
Boczarska i Banasiuk to jedna z najbardziej znanych par w show-biznesie. Aktorzy są razem od 2014 roku, a trzy lata krócej pełnią również rolę rodziców dla ich jedynego syna, Henryka.
Nic dziwnego, że kiedy przyszła kolej na odcinek rodzinny w "Tańcu z gwiazdami", Magdalena zdecydowała się zaprosić do wspólnego tworzenia choreografii właśnie swojego ukochanego. Ich układ tak spodobał się jurorom, że trio otrzymało za niego 40 punktów.
Zadanie to było o tyle łatwiejsze, że mężczyzna sam przed kilkunastoma laty brał udział w programie, zajmując w nim zresztą czwarte miejsce. Co ciekawe, partnerowała mu wtedy Hanna Żudziewicz, prywatnie żona Jacka Jeschke.
Przy okazji powrotu do programu Banasiuk miał okazję lepiej poznać tancerza, z którym ewidentnie złapał świetny kontakt. Panowie nie pierwszy raz pojawili się już przecież u siebie na InstaStories, a Jeschke nawet wpadł kiedyś do domu nowych znajomych na poranną, "przedtreningową" kawę.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
"Taniec z gwiazdami" wraca po przerwie. Fabijański nagle wyjawił kulisy
Niecodzienne sceny podczas treningu Boczarskiej i Jeschke. Reakcja była natychmiastowa
Boczarska i Banasiuk żyją w "rzymskim małżeństwie". Oto dlaczego nie zdecydowali się na ślub
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








