Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Poruszony Marcin Miller mówi wprost. "Nie da rady"
Już tej jesieni na antenie Polsatu pojawi się 23. edycja formatu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". W fotelach jurorskich ponownie zasiądą Justyna Steczkowska, Małgorzata Walewska, Piotr Gąsowski i Stefano Terrazzino. W rolach prowadzących natomiast znów zobaczymy uwielbiany przez telewidzów duet - Agnieszkę Hyży i Macieja Rocka.
Tym razem kultowe występy słynnych artystów odtwarzać będą Ida Nowakowska, Rafał Brzozowski, Maria Sadowska, Gabriel Fleszar, bryska, Marcin Maciejczak, Ula Milewska i Marcin Miller.
Oglądaj "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" w Polsat Box Go
Wokalista zespołu Boys sam był postacią, w którą w poprzednich edycjach wcielali się uczestnicy formatu. Na pytanie reporterki Pomponika o to, co poradziłby komuś, kto miałby odtworzyć któryś z jego występów, odparł krótko:
"Nie da rady".
Marcin Miller ostatecznie potwierdził doniesienia. "Będzie trudniej"
Piosenkarz od razu wytłumaczył, co dokładnie miał na myśli. Marcin Miller wprost potwierdził doniesienia:
"Wiem, że chyba pięciokrotnie sięgano po Marcina Millera, jeśli chodzi o program 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo'. Kilka razy gdzieś tam widziałem, ale to kobieta musiała udawać mężczyznę, to już na starcie wiadomo, że ciężko będzie, będzie trudniej" - przyznał z uśmiechem.
Okazuje się, że wokalista zespołu Boys uważa, że to właśnie disco polo jest trudnym do zaprezentowania gatunkiem. Wszystko dlatego, że łatwo tu o przerysowanie, czego uczestnicy z pewnością woleli by uniknąć.
"Wbrew pozorom disco polo ciężko podrobić. Łatwiej na przykład jakiegoś rockmana przedstawić, może jazzmana i ogólnie może kobietę jakąś tam, która pop śpiewa. A już disco polo bardziej prześmiewczo to się robi, więc za bardzo ludzie chyba nie potrafią, nazwijmy to kolokwialnie, discopolowca podrobić. Może to i dobrze, tak, jak wspomniałem - Marcin Miller jest tylko jeden i właśnie tu występuje w tym programie, w końcu oryginał" - podsumował w rozmowie z Pomponikiem.
Ma rację?
ZOBACZ TAKŻE:
Marcin Miller nagle przekazał najsmutniejsze wieści. Mama odeszła w jego ramionach
Marcin Miller przeniósł się do Warszawy. Od razu zwrócił uwagę na ceny [POMPONIK EXCLUSIVE]
Została już tylko nadzieja na cud. Marcin Miller potwierdził doniesienia ws. Martyniuków
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








