Marcin Miller w żałobie. Jego mama nie żyje
Marcin Miller został jurorem w 9. sezonie programu Polsatu "Disco Star". Niedługo format doczekał się finału, ale dla muzyka nie oznacza to odpoczynku. W końcu wciąż koncertuje, a już jesienią wystąpi jako jeden z uczestników "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".
Właśnie na planie "TTBZ" odbyła się rozmowa z Telemagazynem, w której muzyk przyznał, że ostatni czas nie należał do łatwych. Niespodziewanie przyznał, że jest w żałobie po śmierci mamy.
"Mamy już nie ma, ale nikt o tym nie wiedział. Nie wysprzęglałem się z tego, bo mama zmarła mi, powiedzmy, na moich ramionach. Trochę tamto przeżyłem, ale życie toczyło się dalej" - przyznał Miller.
Marcin Miller dopiero teraz podzielił się rodzinną stratą
Marcin Miller wyjaśnił, jak wyglądało do niedawna jego życie. Łączył pracę na planie i na scenie ze wspieraniem mamy, pani Marii Miller. Uśmiechanie się na ściankach było więc wyjątkowo trudne.
"Udzielałem wywiadów, uśmiechałem się, jeździłem, wiesz, na różne programy i potem musiałem wracać do mieszkania i pomagałem mamie. No i tak po prostu mama odeszła w moich ramionach" - powiedział ze smutkiem.
Trzeba wspomnieć, że nie jest to pierwsza strata w jego życiu. Jego tata odszedł wkrótce po tym, jak Marcin zaczął karierę.
Marcin Miller wcześnie stracił tatę. Zadedykował mu piosenkę
Marcin jest synem Marii i Waldemara Millerów. Jego tata zmarł już dawno temu - niedługo po tym, jak muzyk zaczął karierę. Piosenkarz żałował, że ojciec nie mógł obserwować, jak się rozwija - za to w 2009 roku zadedykował mu piosenkę "Po prostu Waldi".
W książce o swoim życiu, wywiadzie-rzece, którą wydał w 2019 roku, wspominał odejście Waldemara. Opowiedział o tym, jak bardzo przeżył tamtą stratę i jak trudno było mu zaakceptować tę sytuację. Jak sam przyznał "czas mija, ale tęsknota zostaje".
Zobacz też:
Marcin Miller przeniósł się do Warszawy. Od razu zwrócił uwagę na jedno
Zamieszanie po słowach Millera o Skolimie. Muzyk już ma dość. Tak było naprawdę
A jednak to prawda, co mówili o żonie Marcina Millera. To nie zdarzają się często








