Maja Sablewska szczerze o swoich początkach
Maja Sablewska udzieliła wywiadu w internetowym programie "P.S. I LOVE YOU", gdzie opowiedziała o swoich początkach w show-biznesie. Mało kto wie, że znana menadżerka gwiazd była nianią syna Natalii Kukulskiej.
"Nawet prowadziłaś jej fan club. Jestem niezwykle ciekawa twojej drogi od momentu wejścia w artystyczny świat i doboru swoich podobiecznych" - zaczęła temat gospodyni programu, czyli Anna-Maria Sieklucka.
"To jest bardzo długa historia. Nie mamy tyle czasu... Ale mogę ci powiedzieć, że myślałam, że będę sportowcem. Niestety, przez mój wypadek związany z okiem musiałam podziękować, i wtedy zajęłam się muzyką. Była dla mnie lekarstwem. (...) Niezapomniany czas. Żałuję, że to minęło. (...) Pojawiałam się na koncertach artystów. (...) Natalia mnie rozczuliła swoim podejściem do fanów. Miała w sobie tyle ciepła i empatii, to było proste, że musiałam jej fan club założyć" - mówiła Maja.
Maja Sablewska podejmowała się największych wyznań
Z początku Sablewska opiekowała się synem wokalistki, potem padła propozycja, by Maja przyjechała do Warszawy i zamieszkała z Natalią.
"Wtedy studiowałam geografię w Sosnowcu. Ja myślałam, że ona mówi 'tak za rok, dwa', a ona mówi w niedzielę: 'w środę?'. I tak się zaczęło. Potem zaczęłam pracę w Universal Music Polska. Tam mnie znalazła Katarzyna Kanclerz, która ze mną sympatyzowała. A potem... skąd dobór artystów? Ja nigdy nie lubiłam prostej pracy. Lubiłam coś, czego nikt inny by nie wziął. Pamiętam, że na jakimś zebraniu Kasia pytała: 'kto się zajmuje Dodą?'. Ja - wtedy 24 lata - powiedziałam: 'ja mogę'. Mnie fascynował ten świat (...)" - przyznała.
Maja Sablewska współpracowała z największymi artystkami
Sablewska uważa, że dłużej by pracowała z Dodą, gdyby nie Marina Łuczenko-Szczęsna, w której głosie się zakochała. Dotąd uważa, że to jeden z największych talentów w Polsce. Była jeszcze Edyta Górniak, która zgodziła się na to, by Maja dzieliła czas między nią a debiutantkę.
Czytaj też:
Ujawniono treść pamiętników Dody. Głos zabrała Nina Terentiew i Justyna Steczkowska
Sablewska po latach ujawniła spór z Wojewódzkim. Taka jest prawda








