Małgorzata Rozenek-Majdan: afera internetowa
Małgorzata Rozenek-Majdan wczoraj wywołała w internecie burzę, publikując w mediach społecznościowych obszerny post, dotyczący in vitro. Gwiazda wiele razy podkreślała, że właśnie dzięki metodzie zapłodnienia pozaustrojowego mogła zostać mamą. Celebrytka wydała nawet książkę poświęconą intymnym kwestiom, związanym z in vitro. Pewnie dlatego Małgorzata Rozenek-Majdan tak bardzo oburzyła się podczas lektury jednego z podręczników do przedmiotu "historia i teraźniejszość". "Perfekcyjna Pani Domu" w ostrych słowach odniosła się do zawartości publikacji, która od września będzie służyła w szkołach do nauki.
To jednak niejedyna afera z udziałem celebrytki na przestrzeni ostatnich kilku dni. Zaledwie kilka godzin przed wybuchem burzy wokół in vitro, opublikowała dość infantylny post, na którym pokazała, jak spędza czas w towarzystwie ukochanego psa, George’a. Rodzina Majdanów dzieli dom z czwórką piesków, które określają mianem "gangu Majdana". Majdanowie nierzadko pozują do zdjęć w towarzystwie swoich pupili. Tym razem Małgorzata Rozenek-Majdan zdecydowała się nagrać filmik. I choć gwiazda od zawsze podkreśla, że zarówno ona, jak i Radek, traktują zwierzęta jak członków rodziny, to jednak internauci uważają, że doszło do przekroczenia pewnej granicy. Niektórzy twierdzą wręcz, że to obrzydliwe. Co się stało?
Małgorzata Rozenek-Majdan zapomniała o higienie?
Małgorzata Rozenek-Majdan niejednokrotnie podkreślała, że kocha zwierzęta i zajmują one w jej życiu bardzo ważne miejsce. Czworonożni przyjaciele śpią z nią w jednym łóżku i uczestniczą w najważniejszych rodzinnych wydarzeniach. Nawet po narodzinach Henryczka nic w tej kwestii się nie zmieniło. Małgorzata Rozenek-Majdan zawsze znajduje czas dla ukochanych piesków. Bawi się z nimi, pielęgnuje je i wyprowadza na spacery.
W jednym z najnowszych materiałów, opublikowanych na Instagramie, pokazała, jak bardzo kocha buldoga angielskiego, imieniem George. Na krótkim filmiku możemy zobaczyć, że celebrytka nie szczędzi czułości swojemu ulubieńcowi. "Perfekcyjna Pani Domu" zapominając o względach higienicznych zbliża twarz do George’a i całuje pyszczek zwierzęcia.
"Nie mów nikomu, ale jesteś moim ulubionym" - napisała pod nagraniem celebrytka.
Wideo wywołało lawinę komentarzy. Internauci uważają, że Małgorzata Rozenek-Majdan przesadziła, a takie zachowanie jest zwyczajnie niehigieniczne, a dla niektórych wręcz obrzydliwe. Wiele osób przypomina, że zwierzęta mają przecież kontakt z odchodami, a tego typu zabawy mogą prowadzić do przenoszenia poważnych chorób.
Nie bardzo podoba mi się całowanie psów, zwłaszcza że pies wącha wszystkie siki, kupy itd. Bez przesady... wygląda to niesmacznie. Tak się na niego rzuciła Ohyda!!! Dopiero co wąchał kupy fuj Psy w pościeli, psy całowane, ohyda

Zobacz też:
Żora Korolyov spoczął w skromnej mogile. Jak dziś wygląda jego grób?
Lech Wałęsa wciąż nie opuścił szpitala. Wystąpiły problemy z nerkami
Gąsiewska coraz częściej jest z nim widywana. "Doskonale się rozumieją"











