Materiał zawiera linki partnerów reklamowych.
Leszek Miller był gościem Piotra Witwickiego w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News. Tematem rozmowy była rosyjska inwazja na Ukrainę, która rozpoczęła się już pół roku temu.
To są co najmniej trzy wojny jednocześnie. To wojna militarna, gdzie giną żołnierze i spadają bomby, wojna informacyjna, która Ukraińcy prowadzą lepiej niż Rosjanie oraz wojna, którą widać najmniej, czyli wojna Zachodu z Chinami
Jego zdaniem ten konflikt nie skończy się prędko.
Leszek Miller wzruszająco o rodzinie z Ukrainy
W wywiadzie europoseł opowiedział też o swojej wnuczce Monice, która jest w połowie Polką, a w połowie Ukrainką.
Jej matka Irena pochodzi z Kamieńca Podolskiego i w latach 90. przyjechała do Polski. To właśnie w jednym z tutejszych barów akademika Uniwersytetu Warszawskiego poznała syna byłego premiera i od razu wpadli sobie w oko.
Od wybuchu wojny rodzina synowej znalazła schronienie w Warszawie, gdzie jest znacznie bezpieczniej, chociaż początkowo nie byli chętni do przeprowadzki.
Nie bardzo chcieli przyjechać, ale wywarliśmy presję
Na Twitterze Leszek Miller opublikował życzenia dla wszystkich Ukraińców z okazji Dnia Niepodległości.
Kim jest wnuczka Leszka Millera, Monika Miller?
Monika Miller jest alternatywną modelką, wokalistką tworzącą pod pseudonimem MONAMI oraz gwiazdą serialu Polsatu "Gliniarze". Dziewczyna oficjalnie przyznała, że jest osobą biseksualną i niejednokrotnie tworzyła już związek z inną kobietą.
Niestety z powodu swoich ukraińskich korzeni była wielokrotnie prześladowana w przeszłości. Słyszała również obelgi pod adresem swojej mamy.
Niestety, słyszałam przykre słowa i obelgi od dziecka. Zarówno od dorosłych, jak i od dzieci, które powtarzały to, co mówili ich rodzice. Nie wiem, dlaczego osoby w Polsce zawsze w taki negatywny sposób postrzegały Ukraińców. Mam jednak cichą nadzieję, że teraz to się zmieni
Oglądaj serial "Gliniarze" z udziałem Moniki Miller na Polsat Go!
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych.
Zobacz też:
Monika Miller sprowadziła bliskich z Ukrainy. Mama i babcia popierały Putina!
Monika Miller gorzko o ukraińskich korzeniach: "Fajna ta nagła sympatia"











