Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Żudziewicz znowu wygrała "TzG". To już trzeci raz
Hanna Żudziewicz zyskała ogólnopolską popularność za sprawą udziału w "Tańcu z gwiazdami". Niespełna 35-latka już 11 razy występowała w programie, z czego aż trzykrotnie zajmowała pierwsze miejsce.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
W ostatniej edycji poprowadziła do zwycięstwa Gamou Falla. Aktor i sportowiec od początku dobrze się zapowiadał, ale to dopiero pod czujnym okiem trenerki prawdziwie rozwinął skrzydła.
Od wygranej minęły nieco ponad trzy tygodnie, ale emocje i wspomnienia w tancerce najwidoczniej wciąż są silne i żywe. Oto co wyznała oficjalnie pierwszego dnia czerwca.
Trzy tygodnie po finale "Tańca z gwiazdami" Żudziewicz szczerze wyznała. "Nigdy nie zapomnę"
Zgodnie z instagramowym trendem Żudziewicz opublikowała na swoim profilu serię zdjęć, dokumentujących najważniejsze chwile z ubiegłego miesiąca.
W "karuzeli" sporo miejsca zajmują momenty związane z "Tańcem z gwiazdami": radość po ogłoszeniu wyników, urywki z prób w studiu i na sali treningowej czy fragmenty występów.
Nie zabrakło też jednak ujęć z najbliższymi: pocztówkowych kadrów z rodzinnych wakacji z mężem i córką czy wyjścia na miasto z rodzicami.
Hania nie mogła ukryć swojego szczęścia.
"Też podsumuje maj, bo maja NIGDY nie zapomnę. [Jestem] MEGA wdzięczna za piękną edycję 'TzG', ludzi dookoła, wspomnienia i Kulę. Za czas z moją najukochańszą rodziną, każdy uśmiech, przytulas. Takie miesiące pamięta się do końca życia. WDZIĘCZNOŚĆ na maxa! To był najpiękniejszy czas! Dziękuję Wam wszystkim za to, że jesteście" - napisała wyraźnie poruszona.
Trzy tygodnie temu wygrali "Taniec z gwiazdami", a tu taki zwrot. Nagle Żudziewicz wyparowała do Falla: "Nie pozwolę"
Pod wpisem od razu posypały się komentarze. Nie zabrakło też uroczej wymiany zdań między tancerką a jej byłym partnerem z parkietu.
"To może jeszcze jedno tango?" - zapytał Gamou.
"Jasne! Ja Ci nie pozwolę tak łatwo zapomnieć, jak się tańczy" - odpisała Hania.
Niestety pewne jest, że sama Żudziewicz zamierza zrobić sobie przerwę od ćwiczeń - przynajmniej na potrzeby show Polsatu. Wraz z Jacek Jeschke potwierdziła, że nie wezmą udziału w kolejnej odsłonie programu.
"(...) Rozmowy z nami były, już zanim ta edycja się skończyła. Przez to, że mamy rodzinę, córkę, i jak jesteśmy we dwójkę w jednej edycji, to sami wiecie, że nie ma opcji, żeby funkcjonować normalnie. (...) No i może (...) czasem warto odpuścić" - powiedział tancerz w podcaście "WojewódzkiKędzierski".
"To my poprosiliśmy o przerwę" - dodała jego żona.
Zobacz też:
Nowe wieści od Hanny Żudziewicz. Przerwa w "TzG" to dopiero początek
Gamou Fall zapytany o jurorki "TzG". Był wyraźnie zmieszany
Z samego rana nadeszły wieści ws. Żudziewicz i Falla. Prawda o nich wyszła na jaw
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








