W ostatnich tygodniach podcast Wojewódzki/Kędzierski skoncentrował się na gwiazdach programu "Taniec z gwiazdami". Zaledwie tydzień temu w audycji wystąpili Iwona Pavlović i Tomasz Wygoda, a w ten poniedziałek w studio pojawili się zwycięzcy ostatniej edycji Gamou Fall oraz Hanna Żudziewicz, a także Jacek Jeschke.
Tancerze oraz aktor wyjawili kulisy tanecznego show Polsatu.
To pytanie wprawiło Gamou Falla w zakłopotanie. Interweniowała Żudziewicz
W pewnym momencie Kuba Wojewódzki postanowił zapytać Gamou Falla wprost o to, czy czy Iwona Pavlović i Ewa Kasprzyk straciły zawodowy dystans i jawnie faworyzowały go w trakcie trwania programu. Takie zarzuty pojawiły się już wcześniej w sieci. Wielu widzów stwierdziło, że uczestnik nie jest oceniany za taniec, lecz za wygląd.
Sam aktor zareagował na to pytanie wyraźnym zakłopotaniem. Z opresji wybawiła go Hanna Żudziewicz.
"Ale ja też pamiętam, że jak zatańczyliśmy fokstrota, to Iwonie się nie podobał, powiedziała: 'to źle, to źle, to źle'" - wtrąciła się tancerka.
"Taniec to jest też energia. Czuję, że doceniają rozwój, ale czułem, że też są w tym obiektywne. Nie dostawałem najwyższych ocen" - dodał Gamou Fall.
Na koniec swoje pięć groszy wtrącił także Jacek Jeschke.
"Nie ukrywajmy, że taniec to też jest wygląd".
"To jak wyglądasz, tak naprawdę też determinuje, jak ludzie odbierają" - podsumował całą dyskusję Fall.
Zobacz też:
Fabijański miał wygrać "Taniec z gwiazdami". Pavlović mówi wprost, dlaczego tak się nie stało








