"Przyjaciółki" były emitowane w latach 2012-2025 i doczekały się nie tylko 26 sezonów i ponad 300 odcinków, ale i wiernego grona fanów. Niespodziewane zdecydowano się jednak zakończyć produkcję serii.
Nagle podjęto decyzję ws. "Przyjaciółek". Takie wieści po 13 latach
Po ostatnim epizodzie (z czego widzowie nie zdawali sobie jeszcze wtedy sprawy) pod koniec listopada ubiegłego roku Polsat oficjalnie poinformował o zakończeniu prac nad tytułem. Jednocześnie pojawiła się zapowiedź powstania odcinka specjalnego.
Małgorzata Socha, wcielająca się w jedną z głównych bohaterek serii, nie kryła swojego żalu, nawet jeśli od pewnego czasu była świadoma, że serial nieuchronnie zbliża się do końca.
"To był projekt, który ja przede wszystkim traktowałam jako swój drugi dom. 13 lat. Wydarzyły się w tym czasie tak naprawdę najważniejsze rzeczy w moim życiu. (...) 'Przyjaciółki' dały mi stabilizację finansową" - mówiła na początku grudnia w rozmowie z Pomponikiem.
Nie minęło dużo czasu, a na jaw wyszły nowe plany Sochy. Nie do wiary, gdzie wkrótce ją zobaczymy.
Potwierdziły się doniesienia ws. Sochy i Krawczyka. To już oficjalne
Choć przez ostatnich kilkanaście "Przyjaciółki" zajmowały ważne miejsce w jej życiu zawodowym, Gosia nie ograniczała oczywiście swojej aktywności tylko do owego serialu.
W tym czasie zagrała w kilku kinowych komediach, niezmiennie wcielała się w Zuzę Hoffer w "Na Wspólnej", wróciła do pamiętnej roli Violetty Kubasińskiej w kontynuacji "BrzydUli" czy angażowała się w różne współprace z markami, umacniając swoją pozycję w sieci.
A teraz wygląda na to, że jej portfolio poszerzy się o następny tytuł. Jak poinformował Fakt, Małgorzata Socha wygrała casting i dołączyła do obsady serialu "Zaraz wracam", który zadebiutował na antenie TVP jesienią ubiegłego roku.
Jak dowiedział się serwis, 45-latka wcieli się w Karolinę, której wątek splata się ponoć z losem Janusza granego przez Mikołaja Krawczyka.
Ledwo dwa miesiące od zakończenia "Przyjaciółek", a tu takie wieści ws. Sochy. Nie do wiary, gdzie ją zobaczymy
Jak twierdzi informator portalu, aktorka cieszy się z kolejnej propozycji.
"Małgosia nie ukrywa, że jest bardzo podekscytowana nowymi zobowiązaniami zawodowymi, zwłaszcza że będzie to jej pierwszy serial po tym, jak Polsat (...) zakończył produkcję 'Przyjaciółek'. Wierni fani Gosi powinni być zadowoleni, że niedługo zobaczą ją w nowej roli" - przekazało anonimowe źródło.
Na potwierdzenie tej informacji nie trzeba było długo czekać. Już 13 lutego na oficjalnym instagramowym profilu Telewizji Polskiej Socha sama poinformowała, że wiosną dołączy do obsady serialu, w którym "nieźle namiesza", zwłaszcza w relacji z panią burmistrz.
Tym samym Socha dołączy do takich aktorów jak Mariusz Kiljan, Barbara Kurdej-Szatan, Violetta Arlak, Katarzyna Zielińska czy Marcin Kwaśny.
Zobacz też:
W środku nocy Socha zapukała do drzwi Kukulskiej. Nie do wiary, czego chciała
Dwa miesiące po decyzji Polsatu ws. "Przyjaciółek" Małgorzata Socha mówi wprost. Cieszy ją jedno
Małgorzata Socha dawno nie była tak szczęśliwa. Zabrała głos. Poruszenie w komentarzach








