Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Pod koniec roku Polsat ogłosił koniec "Przyjaciółek"
Stacja Polsat pod koniec listopada znienacka ogłosiła decyzję o zaprzestaniu produkcji dalszych odcinków serialu "Przyjaciółki". Serial nadawany był aż od 2012 roku i doczekał się imponującej liczby 26 sezonów.
W głównych rolach "Przyjaciółek" wystąpiły Małgorzata Socha, Joanna Liszowska, Magdalena Stużyńska oraz Anita Sokołowska, która opuściła produkcję w 2023 roku.
Oglądaj "Przyjaciółki" na Polsat Box Go
Kurz po decyzji Polsatu ws. "Przyjaciółek" jeszcze nie opadł. Małgorzata Socha udzieliła niedawno wywiadu na łamach WP Lifestyle, w którym uchyliła otworzyła się na temat zakończenia serialu, w którym grała przez ponad 13 lat.
Małgorzata Socha wspomina moment zakończenia "Przyjaciółek"
Małgorzata Socha doskonale pamięta moment, w którym dowiedziała się o zakończeniu "Przyjaciółek". Ekipa dowiedziała się prosto od producenta, a nie mediów, co aktorka ocenia jako profesjonalne zachowanie ze strony Polsatu.
"Byłam w gabinecie u producenta, który nam to mówił. Powiedział, że po południu wyjdzie taki komunikat ze stacji. Uważam, że zachowali się bardzo profesjonalnie i nie zostałyśmy poinformowane przez media, byłyśmy przygotowane. Ale miałam poczucie straty, było to dla mnie szokiem - tym bardziej, że to się wydarzyło parę dni przed zdjęciami. (…) Czasem tak się dzieje" - wyznała aktorka.
Serial "Przyjaciółki" był dla Małgorzaty Sochy wyjątkowy ze względu na relacje, jakie stworzyły się na planie. Aktorka przyznała, że cała ekipa - od aktorów po ludzi po drugiej strony kamery - była jak jedna wielka rodzina. Socha cieszy się, że mogła to wszystko przeżyć.
"To był dla mnie serial, w którym ja czułam się bardzo bezpiecznie, bo ekipa była niezmienna przez tyle lat. To nie były tylko 'Przyjaciółki', ale i przyjaciele. Stworzyliśmy super fajny team i wracało się po każdej przerwie jak do domu. Każdy, kto przychodził do nas na plan gościnnie, mówił, że jest wyjątkowo i czuć dobrą energię. Bardzo mi szkoda, że nie spotkamy się w tym samym składzie z ekipą. (…) Ale jesteśmy dorośli, nie wszystko może trwać wiecznie. Cieszę się, że coś takiego przeżyłam, bo to mogą być takie przyjaźnie na zawsze" - wyznała poruszona aktorka.
Socha i Sokołowska o relacjach aktorek "Przyjaciółek"
Socha, Liszowska, Stużyńska oraz Sokołowska grały "Przyjaciółki". Choć ze względu na napięte harmonogramy poza planem serialu wszystkie spotkały się raz, aktorka wspomina, że między zdjęciami miały dużo czasu, aby poplotkować na prywatne sprawy.
"Raz miałyśmy takie spotkanie. (…) Będąc na planie miałyśmy bardzo dużo czasu żeby pogadać, poplotkować w tym czasie 'pomiędzy' czekaniem na ujęcie" - wyznała.
O kontaktach na planie "Przyjaciółek" wypowiedziała się niedawno Anita Sokołowska. Gwiazda w rozmowie z Kozaczkiem przyznała, że wyjątkowa więź połączyła ją właśnie z Małgorzatą Sochą.
"Wspieramy się i myślę, że i Gośka i ja wiemy, że gdyby coś się złego działo, to my zawsze możemy na siebie liczyć i wiemy o sobie z przeszłości bardzo dużo różnych rzeczy i to zawsze zostaje tajemnicą pomiędzy nami" - wyjawiła bez ogródek Anita Sokołowska.
Zobacz też:
Kasprzykowski nagle nadał komunikat. Wszystko się potwierdziło
Grały "Przyjaciółki", a prywatnie? Sokołowska już po decyzji Polsatu wyznała całą prawdę
Zawstydzona Socha nagle wyjawiła o wielkiej wpadce. "Pierwszy i ostatni raz"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








