Małgorzata Socha wróciła wspomnieniami do przeszłości
Małgorzata Socha ukończyła studia na Akademii Teatralnej w Warszawie w 2003 roku, ale jej pierwsze przygody z aktorstwem zaczęły się jeszcze w liceum. Ukończyła XL Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Stefana Żeromskiego w Warszawie, a uczyła się w klasie o profilu kulturowo-estradowym - już wtedy myśląc o przyszłej karierze.
Socha wspomina swoje czasy szkole z wielkim sentymentem. Jak przyznała w wywiadzie dla "Dziennika", na maturze wybrała język polski, geografię i angielski. Zanim to jednak jednak nastąpiło, mogła cieszyć się pierwszym wielkim balem w swoim życiu - studniówką. To właśnie na niej doszło do nietypowej sytuacji.
Wpadka Małgorzaty Sochy. "To było śmieszne"
W rozmowie z Jastrząb Post Socha wyznała, że studniówkę wspomina wspaniale. Wtedy było to "bardzo wielkie przeżycie" i "wielkie wydarzenie", bo w jej czasach nie było balów ósmoklasisty czy balów połówkowych. Niestety, jedna sytuacja zakłóciła dobrą zabawę.
"To był mój pierwszy bal. I bardzo to przeżywałyśmy z dziewczynami. Pamiętam, że nawet z tego powodu sobie założyłam tipsy, które zaraz później mi odpadły. To było straszne. Jeden odleciał tego samego wieczoru. Pierwszy i ostatni raz w życiu. To było śmieszne" - przyznała wyraźnie zawstydzona aktorka.
Rzeczywiście, taka wpadka na emocjonującej, wyczekiwanej imprezie nie mogła być niczym przyjemnym. Nic dziwnego, że Małgorzata zraziła się później do tego rodzaju ozdób.
Zobacz też:
Małgorzata Socha ogłosiła szczęśliwe wieści na antenie. Już odlicza
Ludzie nie mieli pojęcia, jak teraz wygląda życie Małgorzaty Sochy
Doda dziś gorzko ws. studniówek. Trudno uwierzyć, czemu nie zjawiła się na własnej








