Barbara Kurdej-Szatan to jedna z najpopularniejszych gwiazd w naszym kraju. Jej karierze nie zaszkodziła nawet ogromna afera z jej udziałem, którą wywołał wulgarny wpis.
Tamten okres był dla niej zapewne niezwykle trudny. Wszak drzwi na Woronicza zamknął przed nią ówczesny prezes Jacek Kurski. Straciła też kontrakt reklamowy z jedną z sieci komórkowych, której była od lat twarzą.
Kurdej-Szatan wróciła do TVP po aferze
Po jakimś czasie wszystko jednak ucichło. Do tego w TVP zmieniło się szefostwo, które było o wiele bardziej łaskawe dla Barbary. Zaoferowano jej nawet własny program "Cudowne lata", który jednak już zleciał z anteny.
Widzowie publicznego nadawcy mogą Kurdej-Szatan jednak nadal podziwiać w nowym serialu "Zaraz wracam", w którym dostała rolę. Nowy sezon właśnie jest nadawany.
Niespodziewanie w poniedziałek w nocy aktorka postanowiła w dość osobliwy sposób nakłonić widzów do obejrzenia serialu. Zamieściła w sieci fotkę, na której pozuje z ciążowym brzuszkiem.
Kurdej-Szatan w środku nocy zamieściła zdjęcie, na którym pozuje z ciążowym brzuszkiem. "Kocham ten stan"
Basia zdobyła się na niezwykle szczere wyznanie, bowiem naszło ją na pewne wspomnienia:
"Kochałam ten stan. Cały II sezon 'Zaraz wracam' byłam w ciąży… :) tzn. moja Ewa była :))) zakładając brzuszek, jakby zapominałam, że jest sztuczny i odruchowo się po nim co chwilę gładziłam :) miło było sobie przypominać te piękne chwile. Wtedy nic dookoła nie martwi, bo najważniejsza jest ta mała istotka tam w środku…" - napisała przejmująco Barbara, by na koniec przypomnieć, kiedy emitowany jest serial TVP.
Zobacz też:
Barbara Kurdej-Szatan szaleje z remontem. Pokazała pierwsze rezultaty
Nagle wyszło na jaw ws. relacji Zielińskiej i Kurdej-Szatan. Ludzie nie mieli o nich pojęcia
Kurdej-Szatan wyprowadziła się do nowego domu. Tak teraz żyje









