Barbara Kurdej-Szatan kilka lat temu zrealizowała marzenie o własnym domu, po czym... uznała, że to nie dla niej.
Wraz z rodziną przeprowadziła się z powrotem do centrum Warszawy, gdzie kupiła apartament z wielkim tarasem i spektakularnym widokiem.
Barbara Kurdej-Szatan porzuciła marzenia o domu pod miastem
Barbara Kurdej-Szatan, jej mąż Rafał Szatan i dwoje dzieci, po nie do końca udanej przygodzie z domem pod miastem, wrócili do śródmieścia. Na swoim Instagramie chętnie zamieszcza zdjęcia apartamentu, którego ogromnym atutem jest wielki taras, otwarty na zapierającą dech panoramę Warszawy.
Aktorka, która prowadzi bardzo aktywne życie, nigdy nie ukrywała, że dom jest jej azylem i w jego urządzenie wkłada wiele starań. Ostatnio doszła do wniosku, że kilka pomieszczeń, a zwłaszcza sypialnia, wymaga odświeżenia.
Barbara Kurdej-Szatan na nowo urządziła sypialnię
Kiedy pokazała na Instatories zdjęcia pierwszych efektów, stało się jasne, że bliski jej sercu jest oszczędny styl skandynawski. Bez dodatków wygląda tak surowo, że niektórym może skojarzyć się z pokojem hotelowym.
Zresztą to najczęstszy zarzut, jaki przedstawiają w komentarzach internauci na widok niezagraconych pomieszczeń. Spotkały się z nimi m.in. Klaudia El Dursi, gdy pokazała na Instagramie swoje "beżowe królestwo" i Joanna Opozda, po tym, gdy zamieściła zdjęcie kuchni z niepozastawianymi blatami.
Kurdej-Szatan, jak wynika ze zdjęć, które pokazuje na Instagramie, też nie lubi przesadzać z bibelotami. Najwyraźniej reszta rodziny podziela jej entuzjazm wobec minimalizmu.
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan: historia miłości
Aktorka od 15 lat tworzy udane małżeństwo z Rafałem Szatanem. Poznali się podczas prób do musicalu "Hair" w gliwickim teatrze. Jak wspominała aktorka w wywiadzie dla "Party", przystojny student Akademii Muzycznej od razu zwrócił jej uwagę i to najwyraźniej z wzajemnością, bo, jak ujawniła, oboje nie byli w stanie powstrzymać się od rzucania sobie zaintrygowanych spojrzeń.
Okazało się jednak, że aktorka nie może przyjąć roli w "Hair" ze względu na inne zobowiązania zawodowe. Rafał nie mógł jednak zapomnieć o Barbarze i kilka miesięcy później odezwał się do niej za pośrednictwem mediów społecznościowych. W wywiadzie dla "Miasta Kobiet" aktorka ujawniła, że osłupiała, gdy dowiedziała się, dokąd ją zaprosił:
"To było dość odważne: umawiać się na randkę na basenie. Makijażu ani fryzury nie mogłam wtedy zrobić, na szczęście nie musiałam zakładać czepka. Wtedy chyba bym się nie zdecydowała".
Koniec końców zaręczyli się po zaledwie 5 miesiącach znajomości. Od tamtej pory aktorka urządza im życie i kolejne domy. Jak dała do zrozumienia na Instastories, nie zamierza poprzestać na sypialni. Jak wyznała w komentarzu:
"Jeden pokój prawie gotowy".

Zobacz też:
Nagle wyszło na jaw ws. relacji Zielińskiej i Kurdej-Szatan. Ludzie nie mieli o nich pojęcia
Kurdej-Szatan wyprowadziła się do nowego domu. Tak teraz żyje
Kurdej-Szatan straciła ukochany program. Nagle wygadała się o Rogalskiej, tak wyglądają ich relacje








