Od czasu powrotu do zdrowia i królewskich obowiązków, księżna Kate z większą uwagą niż przed chorobą kreuje swój wizerunek.
Księżna Kate ostatnio unikała sukienek
Złocistymi pasemkami we włosach dodawała cerze zdrowego blasku, a garniturami w zdecydowanych kolorach dodawała sobie energii i sprawczości.
Jak zauważyli niektórzy styliści, m.in. Bartosz Satora, trochę z nimi przesadza. Nie zabrakło opinii, że w bardziej kobiecych kreacjach, które lubiła przed diagnozą, nadal pozostaje jedną z najbardziej wpływowych osób na świecie.
Księżna i książę Walii Sarah Mullally
Wszystkich, którzy zamartwiali się, że księżna już zniechęciła się do sukienek, z pewnością uspokoi stylizacja, jaką wybrała na spotkanie z nowo mianowaną na stanowisko arcybiskupa Canterbury, Sarah Mullally.
Książę i księżna Walii złożyli jej oficjalną wizytę w pałacu Lambeth, będącym rezydencją arcybiskupów Canterbury. Czcigodna Sarah Mullully, z zawodu pielęgniarka, jest pierwszą kobietą na tym stanowisku w historii Wielkiej Brytanii.
Księżna Kate stawia na total look
Na spotkanie księżna wybrała sukienkę Edeline Lee za 6700 zł, sięgającą niemal do kostek, w kolorze czekoladowym oraz klasyczny płaszcz tej samej długości od Catherine Walker & Co w podobnym odcieniu.
Stylizacji dopełniły zamszowe czółenka Gianvito Rossi, łańcuszek z zawieszką w kształcie dużego serca od Danielle Draper za 7500 zł i kolczyki Carier za 14 tys. zł.
Zobacz też:
Księżna Kate zachwyciła fryzurą. Wreszcie nauczyła się pleść









