Najpopularniejszy polski jasnowidz już wie, co wydarzy się w październiku, listopadzie i grudniu.
Na swoim kanale na Youtubie zdradził, czego powinniśmy się obawiać. Okazuje się, że koronawirus nie jest naszym jedynym wrogiem. „Zaczniemy zauważać we wrześniu, październiku lub listopadzie, że Polska w dziwny sposób będzie zezwalała na pewne działania głównie amerykańskie, chociaż będzie to nazywane natowskie, które mogą okazać się niebezpieczne dla Polski. To może być niebezpieczne dla naszego kraju i dla nas, obywateli” – rozpoczął swoją wypowiedź Jackowski, po czym dodał: „Coraz bardziej czuję w sobie rzecz taką, że Polska zgodziła się na coś, że jak się zacznie to dziać, może mieć to związek z militarnością, to rząd Polski niewiele będzie miał do mówienia i będzie to bardzo dla nas niebezpieczne”.

Odniósł się także do sytuacji politycznej w USA, przywołując zachowanie Donalda Trumpa, która na kilka dni po ogłoszeniu, że ma koronawirusa, wyszedł ze szpitala i teatralnym gestem zdjął maseczkę.
„Trump jest jak zwichnięty. To mi wygląda bardzo dziwnie. Jakby Trump się z czymś nie godził, nie przyjmował tego, o czym wie. Dokonuje jednoosobowego buntu” – stwierdził wizjoner, przewidując, że to właśnie Trump wygra najbliższe wybory. „Ciężko wypowiadać się w sytuacji, która w tej chwili jest, bo jest ona przerażająca" - zaznaczył Krzysztof, wieszcząc, że nie ma obecnie na świecie żadnej organizacji, która może pomóc ludziom w tych ciężkich czasach. Myślicie, że Jackowski ma rację?


***Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:








