Patrycja Kazadi początkowo planowała roczną przerwę od show biznesu, która jednak trochę się przeciągnęła. Nie tylko to poszło niezupełnie zgodnie z zamiarami gwiazdy. Miała też nie wracać do telewizji. Kiedy jednak usłyszała tytuł show, od razu zmieniła zdanie.
Patrycja Kazadi zrobiła sobie przerwę od show biznesu
Patricia Kazadi uchodzi za doświadczoną prowadzącą. Konferansjerskie szlify zdobywała w programach "You Can Dance - Po prostu tańcz!" oraz "X-Factor", gdzie zastąpiła Jarosława Kuźniara i nie zabrakło opinii, że show bardzo zyskał na tej zmianie.
Kazadi jednak, chociaż w roli prowadzącej radziła sobie świetnie i cieszyła się sympatią zarówno ekipy, jak i widzów, nabrała podejrzeń, że programy telewizyjne odciągają jej uwagę od tego, co dla niej najważniejsze, czyli tworzenia muzyki.
Patrycja Kazadi: gdy usłyszała tytuł show, znikły wątpliwości
W rezultacie gwiazda zdecydowała, że musi na jakiś czas wycofać się z show biznesu i wszystko spokojnie przemyśleć. Jak potem przyznała, przewidywała rok przerwy, a skończyło się na pięciu.
Jednak show biznes o niej nie zapomniał. Jak ujawnia gwiazda w rozmowie z Pudelkiem, początkowo nie chciała nawet myśleć o powrocie do telewizji. Aż usłyszała tytuł, który kompletnie zmienił jej nastawienie:
"Pojawiały się propozycje podczas tej przerwy. Ona miała trwać rok, trwała prawie pięć lat i w trakcie pojawiały się propozycje różnych programów. I dopiero, jak usłyszałam 'Must Be The Music' to zapięłam pas i mówię 'dobra'. Bo zarzekałam się, że już nie, że tylko będę śpiewać, ale wiedziałam, że to jest format dla mnie, w którym będę się realizować, ale który też będzie taką torpedą inspiracji. Obcowanie z tymi utalentowanymi ludźmi jest niezwykle inspirujące, motywujące. Czuję, że robimy coś ważnego, bo dajemy platformę ludziom, którzy potem będą wyprzedawać stadiony, nie mam co do tego wątpliwości, wiec jestem bardzo szczęśliwa".
Patricia Kazadi zachwycona ekipą "Must Be The Music"
Emitowany na antenie Polsatu show "Must Be tThe Music" w swojej pierwszej odsłonie przyciągał przed telewizory ponad 2 miliony widzów. Był nie tylko mocnym i wyczekiwanym punktem ramówki, lecz także wypromował wiele gwiazd. Sława zespołów Enej, LemOn czy Pięknych i Młodych wykuwała się właśnie w tym programie.
Wiosną ubiegłego roku program powrócił z odmłodzoną ekipą. Za stołem jurorskim zasiedli Dawid Kwiatkowski, Natalia Szroeder, Miłosz "Miuosh" Borycki i Sebastian Karpiel-Bułecka. Program tradycyjnie prowadzi Maciej Rock, związany z nim od pierwszego odcinka, wyemitowanego w marcu 2011 roku. Do pomocy ma Patrycię Kazadi i Adama Zdrójkowskiego. Jak wyznaje Kazadi w rozmowie z Pudelkiem, lepszego składu nie dałoby się wymarzyć:
"Mamy bardzo fajną ekipę i się dogadujemy. Fajne jest to, że każde z nich jest z innego nurtu muzycznego, ale każde ma ogromny sukces w swojej dziedzinie, więc te opinie są przede wszystkim merytoryczne, po drugie są bardzo wartościowe i z dużym posłuchem się spotykają, jest autorytet, respekt. Może to nudne dla was, bo nie ma żadnych soczystych plotek… Spędzamy czas poza praca, jak nie fizycznie, to na telefonie i ja dzwonię porady do Adama. Maciej jest dla mnie taką podporą, bo robi ten program od samego początku".
Zobacz też:
Patricia Kazadi gorzko wspomina swoje poprzednie związki. Teraz w końcu jest szczęśliwa
Miała zniknąć na rok, przepadła na 5 lat. Kazadi wyjaśniła, po co jej była przerwa
Patrycja Kazadi wraca do swoich muzycznych marzeń. Nowy singiel na dniach








