Woźniak-Starak ma za sobą dwa małżeństwa. Jedno skończyło się w tragicznych okolicznościach
Agnieszka Woźniak-Starak ma za sobą dwa małżeństwa. Jej pierwszym mężem był Adam Badziak, z którym prezenterka rozstała się jednak po czterech latach.
Rozstanie przebiegło jednak w spokojnej atmosferze, a żadne z małżonków nie komentowało sprawy publicznie, pozostawiając prywatę z dala od mediów.
Dziesięć lat temu Woźniak-Starak poślubiła Piotra Woźniaka-Staraka, który oświadczył jej się zaledwie rok wcześniej. Para przeżyła ze sobą szczęśliwe trzy lata, a ich związek zakończył się tragicznym wypadkiem na jeziorze Kisajno. Dramatyczne wydarzenie rozdzieliło ich na zawsze.
Woźniak-Starak długo nie lubiła siebie. Zmieniła zdanie dopiero po rozwodzie
Okazuje się, że wbrew pozorom to pierwsze małżeństwo prezenterki odbiło się na niej najmocniej. Przyznała, że dopiero po rozstaniu z Badziakiem zaczęła lubić siebie.
"Siebie zaczęłam lubić, jak miałam 34 lata. Tak mi wtedy zapadło to w głowie. Myślałam 'mam 34 lata i dobrze się ze sobą poczułam'. To był taki czas" - wyjawiła w podcaście "Miłość".
Zapytana o to, co wtedy się wydarzyło, że jej zdanie diametralnie się zmieniło, prezenterka nie owijała w bawełnę.
"Rozstałam się ze swoim pierwszym mężem. Jakoś zaczęłam sobie układać w głowie moje nowe życie i było mi z tą perspektywą jakoś dobrze. Spełniłam swoje marzenie - zamieszkałam w śródmieściu południowym. Zawsze chciałam mieszkać w śródmieściu. Zaczęłam realizować rzeczy, których pragnęłam - taki swój plan. Zaczęłam decydować o sobie. (...) Robić cos po swojemu, od początku" - wyjaśniła.
Woźniak-Starak nie boi się zmian w życiu. "Przynoszą dobre rzeczy"
Prezenterka "Pytania na śniadanie" nie ukrywa, że przeszła już przez wiele zaskakujących sytuacji w życiu, które nakłoniły ją do zmiany. Z tego względu dziś bez strachu spogląda na odstępstwa od reguły i czerpie z nich garściami.
"Ja mam taką rzecz w sobie, którą w sobie lubię. Ja się nie boję zmian w życiu, bo wiem, że te zmiany przynoszą dobre rzeczy i taka zmiana jest dla mnie zawsze dużym wyzwaniem. Ja te wyzwania jakoś biorę na klatę i lubię. To był taki moment, kiedy ja nie wiem, co się w moim życiu wydarzy, ale wiem, że to będą dobre rzeczy" - przyznała.
Zobacz także:
Wyszło na jaw, co naprawdę łączy Woźniak-Starak i Kadziewicza. To trwa od miesięcy
Woźniak-Starak przekazała wieści w 48. urodziny. Szybko spakowała walizki i wyleciała z Polski
Ledwo Woźniak-Starak wróciła do "Pytania na śniadanie", a tu takie słowa Dowbor. Mówi o niej wprost








