Reklama

Reklama

Reklama

Katarzyna Glinka pierwszy raz o rozwodzie. To był dla niej koszmar, gdy musiała dzielić się dzieckiem

Katarzyna Glinka pierwszy raz opowiedziała o trudnym rozwodzie z ojcem swojego starszego syna. Otwarcie wyznała z czym się zmagała i jak sobie z poradziła w nowej rzeczywistości.

Nowy partner Katarzyny Glinki

Katarzyna Glinka zdobyła się na szczerą rozmowę, podczas której opowiedziała, jak wyglądało jej rozstanie z ojcem starszego syna. Rozwód wiele ją kosztował i był jednym z trudniejszych momentów w jej życiu. 

Dzisiaj gwiazda jest szczęśliwa, ale droga do tego miejsca zajęła jej wiele czasu. Aktualnie związana jest z Jarosławem Bienieckim. Para doczekała się dziecka, które dzisiaj ma dwa latka. Synek Leo jest jej oczkiem w głowie, a nowy partner ogromnym wsparciem. Teraz przeprowadzili się wspólnie do nowego domu!

Reklama

Katarzyna Glinka o rozwodzie

Pierwszym mężem aktorki był Przemysław Gołdon, z którym ma 10-letniego syna, Filipa. Rozstanie było dla niej ogromnym ciosem i latami nie chciała o nim rozmawiać. Tym razem postanowiła podzielić się wspomnieniami z tamtego okresu. W podcaście u Żurnalisty Katarzyna Glinka mówiła wprost, że rozwód był dla niej porażką.

"Rozwód i rozpad rodziny to była bardzo duża porażka. Dla mnie rodzina zawsze była ważna. To, że się to posypało, wiesz... Dzisiaj to jest bardzo proste: no, nie udaje nam się, nie zgadzamy się, dziękujemy, do widzenia" - mówiła Glinka. I dodała: "Chciałam mieć rodzinę, to było w moich wizjach i wyobrażeniu, że i kariera, i dziecko, i rodzina jest do pogodzenia. I do dzisiaj zazdroszczę wszystkim, którym udało się to pogodzić". 

Katarzyna Glinka o opiece nad synem

Jedną z najtrudniejszych decyzji, jaką musiała wtedy podjąć, było zaplanowanie opieki nad synem. Musiała dzielić czas spędzany z dzieckiem, razem z jego ojcem. Rozstania z maleństwem były dla niej ciężkie i bardzo je przeżywała.

"To było trudne i poszły za tym duże konsekwencje, bo mieliśmy dwuletnie dziecko. Nie dość, że nie była to twoja wymarzona sytuacja, to poza tym jednak jest trudno, bo jesteśmy podzieleni na dwa domy. To w ogóle nie było moje wyobrażenie o życiu, że wychowuję dziecko i muszę je oddać na weekend" - wspominała.

Na szczęście udało jej się pogodzić ze wszystkimi zmianami. Dzisiaj ma poprawne relacje z ojcem syna, a rozwód przebiegł spokojnie. Byli małżonkowie dzielą się opieką i starają się nie żyć przeszłością. 

***

Zobacz także:

Miszczak odszedł z TVN wcześniej niż zakładano. Rozesłał ludziom wiadomość! "Musiałem przełknąć gorzką pigułkę"

Jolanta Pieńkowska będzie miała co robić w wakacje. Odejście Miszczaka, a teraz taka sensacja z TVN!

Katarzyna Dowbor odsłoniła kulisy "Nasz nowy dom". Mówi wprost, że tych rzeczy "nie należy robić tanio"

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Glinka

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy