Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w końcu się doczekali. Za nimi premiera spektaklu "Siedem"
W poniedziałek, 9 marca, premierę miał długo wyczekiwany spektakl artystyczny Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza. Na wydarzeniu zjawiły się tłumy fanów oraz osób z branży show-biznesowej.
W sztuce artyści połączyli dwie rzeczy, które są w ich życiu ważne - chodzi oczywiście o taniec i aktorstwo. Poprzez te formy zakochani chcieli pokazać drogę, którą przebyli do tego, by móc publicznie mówić o swoim uczuciu.
Tytuł spektaklu "Siedem" nie jest przypadkowy. Nawiązuje do numeru, który para miała przypisana podczas udziału w "Tańcu z gwiazdami". Co ciekawe, Agnieszka i Marcin odpadli z show właśnie w siódmym odcinku. Widać, że ta liczba ma w ich życiu duże znaczenie.
Pierwsze ukazujące się mediach recenzje spektaklu "Siedem" są bardzo dobre. Widzowie chwalą artystów za doskonałe przygotowanie i umiejętność przekazania na scenie silnych emocji.
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz nie kryją uczucia. Jednego jednak nie chcą zdradzać
Związek Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicz od początku wzbudzał duże zainteresowanie mediów. Wszystko dlatego, że ich relacja zaczęła się niedługo po tym, jak do opinii publicznej dotarły informacje o zakończeniu ich wcześniejszych związków.
Fani byli więc niezwykle ciekawi tego, jak między artystami narodziło się tak silne uczucie. Choć para chętnie pokazuje się razem i nie unika czułości, tę jedną kwestię konsekwentnie zachowuje tylko dla siebie.
Kaczorowska i Rogacewicz zakochali się w tym samym momencie. "To nasze"
Dziennikarka serwisu Pudelek podczas ostatniej rozmowy z Agnieszką Kaczorowską i Marcinem Rogacewiczem postanowiła zapytać zakochanych o to, czy pamiętają, kiedy poczuli, że łączy ich coś więcej.
"Pamiętamy" - powiedzieli oboje niemalże w tym samym momencie.
"I nie będziemy o tym opowiadać" - dodała stanowczo Kaczorowska.
Aktorzy na wspomnienie tego wyjątkowego momentu nie mogli przestać się uśmiechać. Nie chcieli jednak zdradzać szczegółów tego wydarzenia.
"To nasze" - skomentowała Agnieszka.
Czy kiedyś zmienią zdanie? Na razie nic na to nie wskazuje.
Zobacz też:
Marcin Rogacewicz podzielił się zaskakującym wyznaniem. Tym razem emocje wzięły górę








