Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz po odpadnięciu z "Tańca z gwiazdami" postanowili skorzystać z wielkiego zainteresowania ich związkiem i ogłosili, że ruszają z obwoźnym spektaklem tanecznym, który przygotowują.
W miniony poniedziałek w końcu pierwsi "szczęśliwcy" mieli okazję obejrzeć to dzieło. Po zakończeniu spektaklu uradowani Aga i Marcin chętnie udzielali też wywiadów.
W rozmowie z Plejadą opowiedzieli m.in., że pomysł na przedstawienie zrodził się już ponoć rok temu, choć na początku miał on wyglądać zupełnie inaczej.
"Koncepcja się zmieniała. Bo w momencie, kiedy Marcin zakochał się w tańcu, to ze spektaklu dwójkowego, który najpierw miał mieć trochę inną formę, zdecydowaliśmy, że to będzie spektakl taneczny i że połączymy te dwie formy. I tak naprawdę ta praca taneczna trwała od zakończenia poprzedniej edycji "Tańca z gwiazdami", czyli od listopada. To nie jest dużo czasu, zwłaszcza że ten pan zaczął tańczyć w sierpniu zeszłego roku" - wyznała Kaczorowska, wskazując na swego lubego.
Rogacewicz od początku miał plan na związek z Kaczorowską. Dopiero teraz się przyznał
Agnieszka i Marcin poznali się w bardzo trudnym dla nich momencie. Byli wszak świeżo po rozstaniach i w trakcie rozwodów. To jednak - jak podkreślają - tylko umocniło ich więź i pozwoliła dogłębnie się poznać.
"Zaczęliśmy chyba jednym z w ogóle najtrudniejszych doświadczeń w życiu, bo każdy z nas był w takim momencie swojego życia, że przeżywał bardzo wiele. I myślę, że na różnych etapach tych miesięcy poznawaliśmy swoją siłę, swoje granice, słabości, trudne momenty, wszystko, czyli wszystkie kolory tęczy"
Aktor wspomniał też tym, jak rodziło się ich uczucie. A nie było to łatwe:
"Poznaliśmy się też w takim [ferworze - przyp. red.] programowym, gdzie nie tylko pracowaliśmy razem, ale też byliśmy razem, a połączenie pracy zawodowej z życiem prywatnym jest dużym wyzwaniem. Poznaliśmy się od A do Z" - wyznał Rogacewicz.
Na koniec dodał jednak niespodziewanie, że on od początku miał plan na związek z Kaczorowską. Teraz już wiadomo, że to musiało się tak skończyć:
"Od początku mówiłem, że musimy poznać się szybko i mocno, i do końca. Tak było i to jest najlepsze rozwiązanie" - podkreślił Rogacewicz.
Zobacz także:
Agnieszka Kaczorowska potwierdziła gorzkie doniesienia. Wprost mówi o momentach zwątpienia
Rogacewicz i Kaczorowska potwierdzili późnym wieczorem. Wspaniałe doniesienia obiegły media








