Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz wywołali wielkie emocje. Aktor nie kryje łez
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz zaledwie wczoraj podzielili się dobrymi nowinami. Miała miejsce przedpremiera ich spektaklu "Siedem", która wywołała w nich (oraz widzach) masę wzruszeń i emocji.
Te nadal odczuwa aktor. Postanowił wykorzystać wolną chwilę, by w sieci zwrócić się do ukochanej. Udostępnił kilka kadrów z występu, a potem widok nieba. Pod nim napisał:
"Łzom wzruszenia nie ma końca. @agakaczor dziękuję za wczoraj, dziękuję za nasze "Siedem", dziękuję za wszystko, dziękuję, że jesteś...".
Słowa Marcina ogromnie poruszyły jego wiernych widzów.
Wielka radość w życiu Kaczorowskiej i Rogacewicza
Para ostatnio podjęła wiele decyzji, które rzuciło nowe światło na ich wspólną sytuację. Agnieszka odebrała klucze i wyremontowała wymarzony dom. Oprócz tego skończyła telewizyjną przygodę z programem "Taniec z gwiazdami", by skupić się na własnym spektaklu.
Choć z początku niewielu wierzyło w powodzenie tych planów, dziś bilety na wydarzenie wyprzedają się jak świeże bułeczki. Występy zaplanowane są od marca do czerwca. W niektórych miastach zakochani wystąpią kilkukrotnie.
Marcin Rogacewicz zmienił się dzięki ukochanej
Jak Marcin przyznał na łamach znanej śniadaniówki, dzięki Kaczorowskiej odkrył prawdziwego siebie. Zapewne to do poniższych słów nawiązywał w najnowszym komunikacie.
"Nareszcie cieszę się, że poczułem siebie. Te całe 182 cm które mam, w każdej cząsteczce, wszędzie. Te kompleksy, je zjadłem w końcu. Odnalazłem takiego siebie, o jakim myślałem przez te 46 lat za chwilę. Korzystamy, żyjemy" - uzewnętrznił się aktor w "Pytaniu na śniadanie".
Czytaj też:
Rogacewicz i Kaczorowska potwierdzili późnym wieczorem. Wspaniałe doniesienia obiegły media
Lada moment premiera spektaklu Kaczorowskiej i Rogacewicza, a tu takie wieści. "Jedna konkluzja"
Nieciekawie u Agnieszki Kaczorowskiej. I to tuż przed premierą








