Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz trenują na całego. Taki stan rzeczy ma konsekwencje
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz są dowodem na to, że można całkowicie odmienić swoje życie i nie żałować. Oboje są po rozwodzie i zmienili ścieżki kariery, by występować razem na scenie. Aktualnie ćwiczą przed trasą po Polsce. Niedługo będą cieszyć ludzi swoim pierwszym spektaklem tanecznym - "Siedem".
Przygotowania są pełne emocji i wyzwań. Również tych przykrych. Agnieszka dopiero co podzieliła się kadrem, na którym Marcin masuje jej plecy. Do nagrania wideo dodała krótki komunikat:
"Trenując 10 h dziennie... Tańcząc w spektaklu 30 minut na maxa... Troszkę ciała bolą" - napisała.
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz nie rezygnują z wielogodzinnych treningów
Na materiale wideo Agnieszka powiedziała za to tak:
"Dzień prób zaczynamy od smarowania. Czyli kiedy ciało boli, bo... ile my minut tańczymy?".
"10 godzin dziennie wiem, że ćwiczymy, a tańczymy w spektaklu... Wiesz co, wychodzi około pół godziny" - odpowiedział jej Marcin, nadal dzielnie smarujący plecy partnerki.
"Takiego stricte tańca i to bardzo intensywnego" - wyjaśniła Kaczorowska.
"Jak ja sobie przypominam te 1,5 minuty kiedyś w niedzielę..." - skwitował Rogacewicz, wspominając ich występy w programie "Taniec z gwiazdami".
Marcin Rogacewicz odnalazł siebie na nowo
Mimo przeciwności i trudności, widać, że zakochani bardzo poważnie podchodzą do treningów. Zwłaszcza Rogacewicz czuje, że jego życie ułożyło się odkąd trwa u boku nowej partnerki i spełnia się w nowej branży artystycznej.
"Nareszcie cieszę się, że poczułem siebie. Te całe 182 cm które mam, w każdej cząsteczce, wszędzie. Te kompleksy, je zjadłem w końcu. Odnalazłem takiego siebie, o jakim myślałem przez te 46 lat za chwilę. Korzystamy, żyjemy" - uzewnętrznił się aktor w "Pytaniu na śniadanie".
Oprócz tego zakochani celebrują czas spędzany w nowych czterech ścianach. Aktorka i tancerka przeznaczyła na dom aż 1,5 miliona złotych.
Czytaj też:
Pierwsze niezgodności między Rogacewiczem i Kaczorowską. Zaczęli spierać się przed kamerami
Rogacewicz i Kaczorowska chcą wyznać ludziom całą prawdę o swoim szczęściu. "Już możemy zdradzić"








