Andrzej Grabowski o "Świecie według Kiepskich". Nie czytał scenariusza i nie oglądał odcinków
Andrzej Grabowski przez blisko 23 lata wcielał się w głównego bohatera serialu "Świat według Kiepskich". Choć przez dekady spędzone w polskim świecie artystycznym wiele razy zachwycał widzów (np. rolą w "Zróbmy sobie wnuka", "Odwróconych" czy serii "PitBull"), to właśnie ta produkcja zapewniła mu największą rozpoznawalność.
Niestety dla fanów, aktor dziś gorzko wypowiada się na temat tamtych lat.
"(...) Nie jestem specjalistą, jeżeli chodzi o "Świat według Kiepskich", bo ja tylko tam zagrałem, a czasami nie oglądałem ani nie czytałem tych scenariuszy. Nie oglądałem potem efektu" - tłumaczył Grabowski w rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim.
Andrzej Grabowski ostro o Kiepskim. Nie utożsamia się ze swoją postacią
Andrzej Grabowski od razu potwierdził, że choć ludzie sądzą, że bardzo chciał wystąpić w serialu, nie był zainteresowany projektem na tyle, by wchodzić w szczegóły.
"Przyjąłem tę rolę dlatego, że to jest mój zawód, a nie hobby. Nie przeczytałem do końca, o czym to będzie. Potem naprawdę nie czytałem tych scenariuszy, tylko grałem sceny" - mówił.
Aktor dodał, że nigdy nie zaprzyjaźniłby się z kimś takim jak Ferdynand. Jego znajomi co prawda mają cechy wspólne z charakterystycznym bohaterem, ale Grabowski nadal uważa, że nie jest to poziom Kiepskiego.
"Nie potrafiłbym się zaprzyjaźnić z Ferdynandem Kiepskim (...) Mam natomiast znajomych, z którymi się wręcz prawie przyjaźnię i którzy też prowadzą takie życie jak Ferdek" - skwitował.
Andrzej Grabowski w "Świecie według Kiepskich". Nie był pierwszym wyborem
Na koniec poruszono temat potencjalnej kontynuacji serialu. I tu zaskoczenie - Andrzej Grabowski powiedział, że nie był pierwszym nazwiskiem, które zainteresowało producentów, więc może i w młodszym pokoleniu uda się znaleźć "następcę".
"Każdy aktor zagrałby go inaczej. Najpierw proponowano tę rolę Januszowi Gajosowi, Staszkowi Tymowi. Janusz Gajos odmówił. Przynajmniej tak mi mówiono. Staszek Tym odmówił, Janusz Rewiński odmówił. Same giganty. Oni poodmawiali i w końcu zaproponowano to mnie" - wyjaśnił.
Czytaj też:
Tajniki metamorfozy Andrzeja Grabowskiego. Jedna decyzja zmieniła jego życie
Grabowski wyłożył pieniądze na film córki. Nie chciał go nawet oglądać
Andrzej Grabowski latami grał Kiepskiego i dziś nie ma złudzeń. Tak mówi o aktorach jednej roli








