Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Już jutro "Taniec z gwiazdami", a Pavlović w ogóle nie żałuje niskich not dla Natsu. Tak to tłumaczy
Już w niedzielę, 29 marca zobaczymy kolejny odcinek tanecznego show Polsatu "Taniec z gwiazdami". Choć powoli wyłaniają się na parkiecie prawdziwe talenty, to istnieją też uczestnicy, którzy nie zyskali od jury zbyt wysokiej punktacji. Wśród nich jest influencerka Natsu, która przeważnie z Wojtkiem Kuciną jest na samym końcu tabeli. Czy tym razem Natalia pozytywnie zaskoczy Iwonę Pavlović?
Oglądaj "Taniec z Gwiazdami" na żywo w każdą niedzielę od 19:55 w Polsacie. Taneczne show zobaczysz też na Polsat Box Go.
Niskie noty dla Natsu w "Tańcu z gwiazdami". Influencerce jest przykro
Natsu nie ukrywa żalu, że oceny są według niej zbyt surowe. W rozmowie z Pomponikiem wyznała, że niskie noty trochę ja demotywują.
"Przykro mi było, ale taki jest ten program. Muszę się liczyć z krytyką. Po to wzięłam w nim udział. Sama się na to zgodziłam. Nikt mnie tutaj nie zmuszał, żebym tańczyła i żeby być w 'Tańcu z gwiazdami'. Teraz to muszę brać na klatę" - skwitowała w rozmowie z naszym reporterem Damianem Glinką.
Natalia doskonale wie, że Iwona Pavlović słynie z bycia surową jurorką, ale liczy, że usłyszy jeszcze od niej miłe słowa i oczywiście wyższe noty.
"Ja tu czekam na ten dzień, kiedy w końcu dostanę ten miód na moje serce i usłyszę coś miłego. Naprawdę nie mogę się doczekać" - zdradziła Pomponikowi.
Pavlović nisko ocenia Natsu w "Tańcu z gwiazdami". W ogóle tego nie żałuje
Tymczasem JastrząbPost rozmawiał z jurorką na temat tego, dlaczego nie szczędzi krytyki pod adresem influencerki. Wyznała, że jest zdziwiona taką opinią, bo według niej ciągle słyszy, że zawyża jej punktację.
"To dla mnie nowość. Jak to miło słyszeć różne opinie, bo ostatnio słyszałam, że daję jej za wysokie oceny i że ją faworyzuję. Też nie wiem, dlaczego miałabym faworyzować ludzi, których nie znam" - wyznała jurorka "Tańca z gwiazdami" - wyznała jurorka.
Ostatni, rodzinny odcinek przeważnie sprzyja nieco łagodniejszemu spojrzeniu na drobne błędy. To jednak nie jest żadna wymówka dla Pavlović.
"Uważam, że daję jej w danym momencie to, na co zasługuje - ani za mało, ani za dużo. Tańczyła bardzo źle, to dostała bardzo niską ocenę, a jak tańczyła dużo lepiej, to dostała wysoką. Teraz nie było tak źle, jak kiedyś, ale nie tak dobrze, jak ostatnio, więc dostała '6', czyli akurat" - podsumowała Iwona Pavlović.
Jednocześnie padło pytanie ze strony reporterki, że dlaczego pomimo narzekania na gorszy taniec Sebastiana Fabijańskiego i tak dała Natsu mniej punktów.
"Wolę taniec z niedużą ilością [kroków - red.] niż jakiś totalnie źle wykonany" - skwitowała.
Zobacz też:
Iwona Pavlović nie gryzła się w język po występie Natsu. Znów wielkie emocje po tańcu influencerki
Natsu zdradziła prawdę o życiu miłosnym. "Wszystkie romanse schodzą na drugi plan"
Kucina i Natsu zabrali głos ws. swojej relacji. Tego ludzie się nie spodziewali
Dramat za kulisami "TzG". Chwilę przed występem Natsu przekazała komunikat
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








