Magdalena Cielecka oficjalnie potwierdziła. Po rozstaniu z Gelnerem nie czekała długo
Nikt nie spodziewał się, że sama Magdalena Cielecka zasugeruje rozstanie z Bartoszem Gelnerem (choć nie było oficjalnego komunikatu w tej sprawie). Pomimo różnicy wieku wydawali się być dobraną parą, dlatego tym bardziej fani aktorki byli w szoku po wywiadzie u Magdy Mołek. Jakby tego było mało, Cielecka wówczas dodała, że jest gotowa na nową miłość, ale na razie chce się skupić na karierze.
Nie trzeba było wówczas długo czekać na wielkie ogłoszenie ze strony gwiazdy filmów i seriali. Cielecka szybko ogłosiła, że dołączyła do obsady "Lalki" tworzonej przez serwis streamingowy Netflix. Magdalena stanie u boku Tomasza Schuchardta (Stanisław Wokulski), Sandry Drzymalskiej (Izabela Łęcka), czy Jacka Braciaka.
"Nareszcie mogę to ogłosić! Też gram w 'Lalce'. Na serial w Netflix zapraszamy jesienią" - czytaliśmy w poście aktorki pod koniec stycznia.
To nie były plotki ws. Cieleckiej. Aktorka ogłosiła szczęśliwe wieści
Cielecka jak mówiła, tak zrobiła i nie próżnuje. Tym razem ogłoszono bardzo ambitny projekt z jej udziałem. Ma powody do radości, bo jest to aktorskie wyzwanie.
Magalena Cielecka w piątek ogłosiła, że weźmie udział w 24-godzinnym przedstawieniu, podczas której to jedną scenę będzie powtarzała aż 100 razy!
Performens "The Second Woman" będzie wykonany podczas Malta Festival w Poznaniu.
"Ten projekt mnie totalnie zaskoczył, bo czegoś takiego jeszcze nie grałam (...) To jest szalony pomysł, bardzo - na wielu poziomach - intrygujący, bogaty, inspirujący, bo na wielu poziomach dotykający kondycji aktorskiej, ludzkiej, kobiecej. Kondycji czasu również" - mówiła w rozmowie z RMF FM Magdalena Cielecka.
Co więcej, każda ze scen będzie odegrana z różnymi osobami. Do scen poszukiwani są mężczyźni, którzy mogliby wejść w rolę i powiedzieć aktorce "zawsze cię kochałem" lub "nigdy cię nie kochałem".
"Bardzo zachęcam, bardzo zapraszam. Nie trzeba mieć doświadczenia aktorskiego, nawet wolałabym nie spotkać tam kolegów z branży" - podkreśla aktorka i dodaje, że poszukiwani są panowie, którzy są otwarci, ciekawi świata, gotowi do przyswojenia kilku zagadnień - choć będą mieli wytyczony ogólny przebieg sceny, to nadal sporo zostanie miejsca na ich improwizację i własną kreatywność.
"I to jest chyba najciekawsze. Jeżeli ktoś się chce ze mną spotkać na scenie, to może być jedyna taka okazja" - oceniła.
Premierowe pokazy odbędą się 26 i 27 czerwca.
Zobacz też:
Cielecka oficjalnie potwierdziła. Takie wieści niedługo po rozstaniu z Gelnerem
Potwierdziły się doniesienia ws. Cieleckiej i Gelnera. Na gali u jej boku był ktoś inny
Magdalena Cielecka przyłapana z byłym i obecnym partnerem. O tej relacji wiadomo nie od dziś
Cielecka i Gelner w końcu się na to zdecydowali. Fani długo musieli czekać na ten moment








