Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Plotki o relacji Natsu i Wojciecha Kuciny. Zabrali głos i wyznali prawdę
Czy Natsu i Wojtka Kucinę - skupiający na sobie uwagę duet z programu "Taniec z gwiazdami" - połączyło coś więcej niż taniec? W ostatniej rozmowie z mediami zostawili sporo miejsca na wątpliwości. Influencerka i tancerz - choć co prawda przyzwyczajeni już do plotek - tym razem zareagowali bardzo wymownie.
"Mamy fajne flow. Nadajemy na tych samych falach (śmiech). O dziwo, okazało się, że jesteśmy całkiem podobni" - wyjawiła zawstydzona Natsu na łamach Jastrząb Post.
"Zgadza się" - potwierdził Kucina.
Choć zdawało się, że zaraz po tych słowach padnie zaprzeczenie nt. uczuć, Natsu wyjaśniła sprawę w taki sposób:
"Jak będzie coś do powiedzenia, będziemy chcieli coś powiedzieć, to powiemy" - skwitowała.
Natsu o pierwszym występie. Nie była zadowolona. Podała powody
Warto podkreślić, że choć Natsu jest bardzo wysoko oceniana przez widzów - i wielu z nich uważa, że ma realne szanse na pojawienie się w finale, to jurorzy w pierwszym odcinku nie byli przekonani o jej talentach. O pechowym tańcu i pomyleniu kroków, opowiedziała "Faktowi".
"Teraz już dobrze [się czuję - przyp. aut.], ale przez chwilę nie było dobrze wcale. Nie spodziewałam się, że to będą takie emocje. Mówiłam na backstage'u, że się nie stresuję. A kiedy czekałam i leciało nasze wideo, moja mama w tle i jeszcze jakieś krzyki, tu to, tu tamto, to mnie zmroziło. Naprawdę" - wyjawiła.
Gwiazda odczuwała stres, z czym ostatecznie sobie nie poradziła.
"Uważam, że to było widać. Nie mam, co udawać i mówić, że było super, bo nie było. Nie ukrywam, że wstrzymywałam się, żeby zobaczyć nasz taniec, który został nagrany. Natomiast wiem, że w tym programie liczy się progres i mam nadzieję, że ludzie to zobaczą" - dodała.
Natsu wierzy, że drugi odcinek będzie okazją do zaprezentowania pełni swoich talentów. My także trzymamy za to kciuki.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go.
Czytaj też:
Gamou Fall przerwał milczenie ws. konfliktów w "TzG". A jednak to dzieje się za kulisami
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








