Irena Santor i Jolanta Kwaśniewska odwiedziły studio "Tańca z gwiazdami"
Trwająca właśnie 19. edycja "Tańca z gwiazdami" obfituje w wiele niezwykłych niespodzianek. Do studia zapraszani są wyjątkowi goście - po wizycie Maryli Rodowicz i Edyty Górniak przyszedł czas na specjalny odcinek z udziałem Jolanty Kwaśniewskiej oraz Ireny Santor.
Pierwsza dama na jeden wieczór zastąpiła Julię Wieniawę w roli jurorki, a legendarna piosenkarka przypatrywała się temu, jak uczestnicy tańczą do jej największych przebojów.
"Podobało mi się bardzo, nie jestem od ocen, ale jestem zachwycona. Dziękuję, że zaprosiliście mnie Państwo do tego programu" - mówiła przed kamerami 91-letnia artystka.
Tuż przed ogłoszeniem wyników głosowania Jolanta Kwaśniewska zwróciła się do prowadzących ze specjalną prośbą i zasugerowała, by wszystkie pary automatycznie awansowały do ćwierćfinału.
"Pierwszym damom się nie odmawia" - odpowiedział na to Krzysztof Ibisz, otwiera się w nowym oknie.
Pojawienie się Jolanty Kwaśniewskiej w polskiej wersji "Dancing with the Stars" wywołało duże poruszenie zarówno wśród uczestników, jak i widzów. W sieci nie brakuje pozytywnych komentarzy, a internauci zwracają uwagę na klasę i elegancję małżonki byłego prezydenta.
Tomasz Wygoda o tym, jak Jolanta Kwaśniewska poradziła sobie w roli jurorki. Postawił sprawę jasno
Zachwytu nie krył też siedzący z nią za stołem jurorskimTomasz Wygoda.
"Pani Jolanta się sprawdza jako ekspertka w wielu rzeczach i w różnych sytuacjach, bo ona od lat praktykowała spotkania na najwyższym poziomie: zachowań, kultury i savoir-vivre'u i no po prostu doświadczenie stoi za nią tak mocne" - zdradził w rozmowie z "Super Expressem".
Rozmówca tabloidu docenił nie tylko profesjonalizm 71-latki, ale także to, jaką osobą jest ona prywatnie.
"A przede wszystkim jest wspaniałym człowiekiem, bardzo jasnym, bardzo ciepłym, który każdego zobaczy i każdego doceni. A to jest bardzo wyjątkowe i to trzeba docenić. I to trzeba nazywać, i to trzeba po prostu wzmacniać, hołubić. Bo niewiele jest takich osób, które mają też taką cierpliwość, żeby być tak skutecznym i tak wiernym pewnym zasadom i klasie" - dodał.
Juror "Tańca z gwiazdami" nie ma wątpliwości, że Jolanta Kwaśniewska z pełnym powodzeniem mogłaby na dobre dołączyć do ekspertów oceniających popisy uczestników rywalizacji o Kryształową Kulę.
"Ona by mogła za każdego zostać, bo myślę, że wnosi też takie podekscytowanie. Mam nadzieję, że wyście za nami zatęsknili, więc my na razie nie odchodzimy" - podsumował.

Zobacz też:








