Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Taniec z gwiazdami" cieszy się dużą popularnością
Popularność "Tańca z gwiazdami" od dekad nie maleje i program przyciąga zainteresowanie coraz większej widowni.
Polska wersja "Dancing with the Stars" cieszy się dobrą sławą nie tylko wśród publiczności, ale także wśród rodzimych celebrytów. Udział w rywalizacji o Kryształową Kulę jest dla wielu gwiazd szansą na to, by przeżyć niezapomnianą przygodę oraz zyskać większą grupę wielbicieli.
Swoje popisy na parkiecie regularnie prezentują najgorętsze nazwiska świata telewizji, filmu, sceny, sportu oraz mediów społecznościowych.
Jedną z osobistości, która bardzo często pojawia się w kontekście ewentualnego udziału w "TzG" jest Ewa Chodakowska.
Ewa Chodakowska weźmie udział w "Tańcu z gwiazdami"? Jest jasna deklaracja
Słynna trenerka pomimo ogromnej popularności jak do tej pory nie zdecydowała się na to, by wziąć udział w tanecznym show.
W jednym z ostatnich wywiadów została zapytana o to, czy mimo wszystko rozważa taką opcję.
Okazuje się, że jak na razie influencerka nie widzi szans na to, by znaleźć w swoim grafiku miejsce na udział w "Tańcu z gwiazdami".
"Musiałabym rzucić moją robotę, bo wychodzę z założenia, że gdybym miała startować w takim programie, gdzie trzeba być na 100 proc. obecną, to nie byłabym w stanie robić tego, co robię na co dzień, więc taka rezygnacja zupełnie serio, z większości projektów, zajętości, spotkań, eventów itd. - jest to awykonalne" - zdradziła w rozmowie z Plejadą.
Wygląda jednak na to, że gdyby natłok obowiązków pozwolił Ewie Chodakowskiej na taką ewentualność, celebrytka pojawiłaby się na parkiecie.
"Może na emeryturze. Trzymam kciuki za to, żeby "Taniec z gwiazdami" reprezentował tak wysoki poziom, jak teraz, jeszcze długie lata. Będzie to wielka przyjemność i ogromna przygoda, na pewno, może za 10 lat?" - dodała.
Ewa Chodakowska odmawiała udziału w "Tańcu z gwiazdami"
Przy okazji ujawniła, że kilka razy stawała przed szansą na udział w "TzG", jednak wciąż odmawiała.
"Pięć na pewno, ale zawsze argument jest ten sam, po prostu deficyt czasu. Kalendarz jest wypełniony na pół roku, na osiem miesięcy do przodu i ja, z szacunku pewnie też do partnera, z którym bym tańczyła, nie wyobrażam sobie robić to byle jak, więc musiałabym być na 100 proc. Mam wrażenie, że wszystkim się wydaje, że jeżeli jest się sportową osobą i się dużo trenuje, to jest to wtedy dla mnie proste - to jest zupełnie odwrotnie" - tłumaczyła rozmówczyni serwisu.
"Moje ciało nie jest takie super elastyczne - moje mięśnie są silne, więc gdybym tutaj miała wystartować, to byłaby absolutnie droga przez mękę. Na pewno wielu było sportowców tutaj na parkiecie, każdy widział, z czym to się wiąże. To jest ogrom pracy" - podsumowała.
A jak w rywalizacji o Kryształową Kulę poradzą sobie aktualni uczestnicy?
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie oraz na Polsat Box Go.
Zobacz też:
Chodakowska stanęła w obronie rodzimych celebrytów. Zaapelowała do ludzi. "Nie negujmy"
Chodakowska nie wytrzymała i wysłała Lewandowskiej wymownego SMS-a. "Zajęło mi to 2 dni"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








