Hanna Śleszyńska spędziła ponad dekadę u boku Piotra Gąsowskiego
Hanna Śleszyńska przez 14 lat była związana z Piotrem Gąsowskim. Choć w 1995 roku para doczekała się narodzin syna Jakuba, nigdy nie zdecydowali się na sformalizowanie relacji.
Aktorzy rozstali się w 2002 roku, jednak do dziś pozostają w dobrych stosunkach i ciepło wypowiadają się o sobie w wywiadach.
Hanna Śleszyńska młodo wyszła za mąż. Ukochany imponował jej nie tylko wyglądem
Niewiele osób wie, że zanim Hanna Śleszyńska związała się z Piotrem Gąsowskim, była już mężatką. Podczas studiów jej serce skradł Wojciech Magnuski, którego poślubiła tuż po zakończeniu edukacji.
"Wojtek od razu mi się spodobał, zresztą wciąż jest bardzo przystojny. Pamiętam, że któregoś dnia na zajęciach było strasznie zimno. Wojtek miał taki fajny kożuch po dziadku. 'Chodź, ja cię ogrzeję' - powiedział. No i tak mnie ogrzewał, tak mocno przytulał, że zostaliśmy parą" - wspominała aktorka w wywiadzie dla pisma "Tina".
Wojciech Magnuski nie zrobił spektakularnej kariery aktorskiej. Występował w teatrze i pojawiał się w serialach, jednak - zdaniem Hanny Śleszyńskiej - nie został odpowiednio doceniony.
"Wojtek był przystojnym mężczyzną i miał ujmujący głos. W młodości stylizował się trochę na swojego idola, Zbyszka Cybulskiego. Przez kilka sezonów grał w Teatrze Studio, zagrał też w wielu filmach, ale mam wrażenie, że nie w pełni doceniono w kinematografii jego talent i warunki" - mówiła.
W 1985 roku Hanna i Wojciech doczekali się narodzin syna Mikołaja. Ich małżeństwo nie przetrwało jednak próby czasu.
Hanna Śleszyńska rozwiodła się niedługo po ślubie. Małżeństwa nigdy nie żałowała
Choć Śleszyńska doceniała swojego męża jako artystę, ich relacja zakończyła się stosunkowo szybko. Po latach aktorka przyznała, że różnice charakterów okazały się zbyt duże.
"Chyba nie dojrzałam wtedy do małżeństwa. Wielu rzeczy nie potrafiłam docenić. Nie jestem łatwą partnerką, mój upór bywa nie do zniesienia" - powiedziała w rozmowie z "Tiną".
Po rozwodzie Wojciech Magnuski ożenił się ponownie. Z drugą żoną doczekał się narodzin córki Mai.
Aktor zmarł w 2024 roku w wieku 66 lat. Hanna Śleszyńska pożegnała go wzruszającym wpisem w mediach społecznościowych.
"Wojtek, dziękuję Ci, że byłeś w moim życiu" - napisała, żegnając swojego jedynego męża.
Zobacz też:
Tak Śleszyńska szykuje się na święta. Robi to głównie dla jednej osoby
Gąsowski i Śleszyńska rozstali się wiele lat temu. Teraz syn potwierdził doniesienia o ich relacji








