Maciej Orłoś i Paulina Koziejowska są razem od lat
Maciej Orłoś i Paulina Koziejowska-Orłoś są razem od blisko czterech lat, a w ubiegłym roku wzięli ślub. Oboje nie ukrywają swojego uczucia i chętnie dzielą się w mediach fragmentami wspólnego życia.
Para lubi opowiadać o relacjach do tego stopnia, że wydała także książkę "W związku", stworzoną we współpracy z ekspertami. Małżeństwo radzi w niej, jak budować satysfakcjonującą relację.
Jak się jednak okazuje, ukochana Macieja Orłosia doskonale wie, gdzie chce postawić granice w opowiadaniu o swoim życiu prywatnym w mediach.
Paulina Orłoś gorzko podsumowała zachowanie celebrytów
Paulina Orłoś w najnowszej rozmowie z Moniką Richardson została zapytana o granice prywatności i sposób, w jaki niektórzy celebryci opowiadają publicznie o swoich związkach. Prezenterka przyznała, że nie wyobraża sobie komentowania byłych partnerów ani osób, które nie funkcjonują w show-biznesie.
"Nie czuję się upoważniona mówić o swoich byłych partnerach, bo to nie były osoby publiczne. [...] Wiesz, na całe szczęście nie zostaję wywoływana do tablicy przez osoby trzecie, żebym ja musiała się wypowiadać w tej kwestii. Tak jak wiemy w show-biznesie, jak to wygląda - jest to przerzucanie się jednej osoby do drugiej osoby: co powiedziała była żona, a sprawy sądowe, (...) a tutaj pojawił się nowy narzeczony, którego nie pokażesz..." - mówiła żona Macieja Orłosia.
Prezenterka nie ukrywała, że z dużym dystansem patrzy na medialne potyczki znanych osób, które ciągną się latami i angażują kolejne osoby.
"To po prostu jest śmieszne i to jest żenujące, bo jeżeli to dotyczy 20-latków, no to jest zabawne. A jeżeli sprawa zaczyna dotyczyć osób 40-, 50- i paroletnich, no to jest to po prostu żałosne" - podsumowała Paulina Orłoś.
Zobacz też:
Żona Orłosia nie wytrzymała. Dołączyła do sporu z Popek w mocnych słowach. "Czekam"
Maciej Orłoś rozwodził się trzy razy. Teraz przyznał wprost. "Nie byłem idealnym mężem"
Orłosiowie bez ogródek o różnicy wieku w związku. Maciej od początku ostrzegał








