Maciej Orłoś komentuje zmianę pracy Anny Popek
Zarówno Maciej Orłoś, jak i Anna Popek pracowali w TVP już od lat dziewięćdziesiątych. O ile jednak on zakończył współpracę ze stacją w 2016 roku i wrócił dopiero w styczniu 2024, to kariera Popek w telewizji publicznej ułożyła się nieco inaczej.
Po tym, jak przygoda Anny z nadawcą publicznym się skończyła, trafiła do telewizji Tomasza Sakiewicza. Kiedy stacja zakończyła emisję jej programu, dziennikarka nie czekała długo na nową ofertę - tę otrzymała od braci Karnowskich. O jej decyzję został zapytany Orłoś, który powiedział wprost, że woli milczeć, bo nie ma nic dobrego do powiedzenia.
Anna Popek nie wytrzymała. Tak odpowiedziała Orłosiowi
Dziennikarce nie spodobały się słowa Orłosia. Anna na profilu swojego podcastu Anna Popek POPcast TV zwróciła się do dawnego kolegi z pracy w mocnych słowach. Wypomniała mu, że ona też może wymownie "pomilczeć" na temat pewnych etapów jego kariery.
"Naprawdę, Maćku? Naprawdę nie możesz nic dobrego o mnie powiedzieć i o naszej dawnej współpracy? Różnie bywa, pamięć ludzka jest zawodna. Ale może dobrze, że ja też milczę na temat kulis twojego rozstania z TVP" - ogłosiła, nawiązując do wydarzeń z 2016 roku.
Popek podkreśliła, że nie była obecna podczas rozmów, więc nie będzie się wypowiadać, ale - jak dodała - "różnie mówiono na ten temat". W tym momencie wtrąciła się żona Macieja, Paulina Koziejowska-Orłoś.
Żona Macieja Orłosia dołącza do sporu
Paulina postanowiła odpowiedzieć Popek na Instagramie. To właśnie tam nawiązała do wypowiedzi Anny i ona dla odmiany nie posługiwała się subtelnymi aluzjami. We wpisie zaznacza, że oczekuje równie jednoznacznej odpowiedzi. Koziejowska-Orłoś w swoim wpisie pyta Popek, co dokładnie ta ma do powiedzenia na temat odejścia jej męża z TVP.
"Powiedziałaś A, to powiedz proszę B. Czekam na wyjaśnienie. Coś, ktoś, gdzieś tam coś usłyszałaś. Więc napisz co?" - pisze bez ogródek żona Orłosia.
Na koniec dodała, że takie słowa, które powiedziała Anna, bez konkretów, oparte tylko na skojarzeniach, to tani chwyt używany w komunikacji, by naginać fakty. Przy okazji odesłała do odcinka jej wspólnego podcastu z Maciejem, w którym rozmawia z ekspertem na temat podobnych technik.
Zobacz też:
Maciej Orłoś po odejściu z TVP szybko się pozbierał. Miał za co rozkręcić nowy projekt
Ledwo zamieszkali razem, a tu takie wieści od Orłosiów. Paulina sama przekazała
Anna Popek oficjalnie ogłosiła. Z przytupem zaczyna nowy etap w życiu








