Doda i Natalia Kukulska na festiwalu w Opolu
Festiwal w Opolu trwał od 4 do 7 czerwca 2026 roku. Na wydarzeniu nie brakowało zaskakujących wydarzeń. Agnieszka Woźniak-Starak i Doda spotkały się za kulisami po raz pierwszy od lat - jednak tym razem żadna z nich nie podnosiła tematu wieloletniego sporu.
Natalia Kukulska także miała swój wielki moment - doczekała się swojej tabliczki w Alei Gwiazd festiwalu w Opolu. Tym samym dołączyła do swoich rodziców - Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego, którzy już mają tam swoje wyróżnienia. Najciekawsze rzeczy, jak zwykle, działy się jednak za kulisami oficjalnych wydarzeń.
Doda wywołała zamieszanie na festiwalu w Opolu
Doda nie byłaby sobą, gdyby nawet na festiwalu opolskim nie znalazła się w centrum zainteresowania. Odważna kreacja, w której wystąpiła na koncercie z okazji jubileuszu Bogdana Olewicza w sobotę 6 czerwca, wywołała niemałe zamieszanie. Tuż po wydarzeniu wiele osób krytykowało strój Rabczewskiej, uważając, że był nieodpowiedni na taką okazję.
Sama piosenkarka nie przejmuje się krytyką, a po wszystkim pokazała wspólne zdjęcie z jubilatem - Bogdanem Olewiczem - zrobione afterparty w Opolu. Opisała w nim rozmowę z tekściarzem, z której wynikało, że nie miał do niej żadnej urazy. Teraz okazuje się, że Rabczewska naraziła się za to Natalii Kukulskiej.
Natalia Kukulska nie mogła spać przez Rabczewską
Kukulska na festiwalu w Opolu występowała dwa razy - podobnie jak Doda na wydarzeniu dla Bogdana Olewicza oraz wcześniej, na koncercie SuperJedynek. Obie artystki spały w tym samym hotelu, a ich pokoje ze sobą sąsiadowały, jak wyjawiła na Instagramie Natalia. Jak sama pokazała, Rabczewska nie była najłatwiejszą sąsiadką.
Kiedy Natalia chciała zdrzemnąć się po próbach, by odpocząć przed koncertem, jej koleżanka ze sceny wykorzystywała wolne chwile w zupełnie inny sposób. Na nagraniu, które pokazała Kukulska słychać wyraźnie, że Doda przygotowywała się do występu także w hotelu. Głośny śpiew niósł się przez ściany, co obudziło Natalię.
"Gdy próbujesz sobie zrobić drzemkę po próbie, a obok mieszka Doda. Ja to szanuję, rozumiem, pozdrawiam. Każdy musi się rozśpiewać, to nieważne, że inni chcą pospać. Jak skowronek" - mówi Natalia z przekąsem na opublikowanym wideo.
W opisie do filmu dodała: "Niewykluczone, że jutro będę miała okazję się odwdzięczyć", sugerując, że następnym razem to ona zakłóci sen Rabczewskiej.
Zobacz też:
Zaskakujące wieści ws. Dody i Woźniak-Starak. Doszło do tego w Opolu
Majewska ostro o tegorocznym repertuarze w Opolu. Nie zostawiła suchej nitki
Widzowie nie kryją oburzenia. To zarzucili prowadzącym Opole








