Maciej Orłoś iPaulina Koziejowska są razem od blisko czterech lat, a w ubiegłym roku wzięli ślub. Para nie ukrywa swojego uczucia i chętnie dzieli się w mediach fragmentami wspólnego życia. Niedawno zapowiadali, że szykują się do przeprowadzki, a dziś wiadomo już, że odebrali klucze do swojego nowego mieszkania.
Paulina Orłoś oficjalnie przekazała ws. związku z Maciejem
W rozmowie z "Faktem" Paulina Orłoś zdradziła, jak wygląda urządzanie ich nowego gniazdka. I jak się okazuje, wcale nie jest tak sielankowo, jak mogłoby się wydawać.
"Wzięliśmy ślub i wydawało nam się, że w tym roku będzie spokój, ale się przeprowadzamy. Okazuje się, że przeprowadzka to taki papierek lakmusowy dla związku. No i już mieliśmy małą sprzeczkę o kanapę" - wyznała żona Orłosia,
Maciej i Paulina Orłosiowie mierzą się z różnymi wizjami na urządzenie wspólnej przestrzeni.
"Każde z nas miało swoją wizję, swoje pomysły i czasami trudno było to pogodzić. Do tego dochodziła presja czasu, budżet, codzienne zmęczenie. To wszystko sprawiało, że emocje były dużo większe niż zwykle" - wyjawiła bez ogródek.
Żona Orłosia wprost o kompromisach w związku
Mimo różnic, przeprowadzka okazała się dla nich lekcją komunikacji. Paulina Orłoś podkresliła, że jeszcze bardziej zdołali się do siebie dotrzeć.
"Musieliśmy nauczyć się rozmawiać, słuchać siebie nawzajem i dochodzić do kompromisów. Bez tego nie da się przejść przez taki etap bez szwanku" - wynała wprost.
Małżonkowie postawili na samodzielne urządzanie mieszkania, bez pomocy eksperta. Dziś nie są jednak pewni, czy to był najlepszy pomysł...
"Jeśli chodzi o dobór mebli, no to tutaj nie zdajemy się na architekta, tylko bardziej na siebie. Chociaż może to był zły pomysł, bo by coś doradził i może nie byłoby tych sprzeczek o różne elementy wyposażenia mieszkania" - zauważyła.
Zobacz też:
Maciej Orłoś po odejściu z TVP szybko się pozbierał. Miał za co rozkręcić nowy projekt
Późnym wieczorem Maciej Orłoś z żoną wspólnie potwierdzili nowiny. Pochwalili się oficjalnie
Duże zmiany w życiu Pauliny i Macieja Orłosiów. To próba dla ich małżeństwa








