Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Doda wyznała, że święta były smutne. Nie ubierała nawet choinki

Doda (37 l.) ma za sobą trudny związek i medialny rozwód. Ten rok nie był dla niej łatwy, zwłaszcza pod koniec, gdy pojawiły się skandale związane z jej filmem "Dziewczyny z Dubaju" i późniejsze oskarżenia związane z finansami i jej byłym mężem, Emilem Stępniem. W rozmowie z "Super Expressem" wyznała, że te święta będą inne niż zwykle.

Doda ma za sobą naprawdę trudne miesiące. Na początku roku ogłosiła, że postanowiła wziąć rozwód ze swoim mężem, Emilem Stępniem. Poinformowała o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych, ponieważ chciała uniknąć spekulacji i plotek. Wyznała także, że przeszła trzy załamania nerwowe i była ofiarą przemocy psychicznej. 

Reklama

Doda: rozwód, skandal, film i zarzuty prokuratorskie

Później, w skutek konfliktu ze Stępniem, nie mogła zrealizować do końca "Dziewczyn z Dubaju", którego była współproducentką. Wspólnie z reżyserką, Marią Sadowską informowały, że zabroniono im wstępu do montażowni, by ukończyć film. 

15 listopada 2021 r. małżeństwo Dody zostało oficjalnie zakończone, a szczęśliwa wokalistka ponownie stała się singielką. Chwilę po rozprawie Emil Stępień publicznie przeprosił swoją byłą żonę i obiecał, że będzie ją chronił, mimo że już nie są razem. Ta sielanka nie trwała jednak długo... 

Produkcja ex-małżonków została sfinalizowana i odniosła spory sukces. Polacy chętnie wybierali się do kin, by zobaczyć pierwszy film Rabczewskiej. Jednak pod koniec roku, media obiegła informacja o problemach z prawem, które dotyczą zarówno wokalistki, jak i jej byłego męża. 

Doda mówiła wtedy: "nie musicie mi zasłaniać oczu w artykułach - niczego się nie wstydzę, bo nie mam nic na sumieniu". Więcej o zarzutach prokuratorskich przeczytasz tutaj: Dorota R. usłyszała zarzuty. Grozi jej do 8 lat więzienia!

Doda: święta inne niż wszystkie

Te święta Bożego Narodzenia miały być dla wokalistki inne. "Dwa ostatnie lata były dla mnie ciężkie. Udawałam, że wszystko jest OK, a w środku byłam w rozsypce. Nie cieszyły mnie wtedy święta" - mówiła Doda w rozmowie z "Super Expressem". 

Dorota Rabczewska może w końcu odetchnąć, bo największe problemy ma już za sobą. Na Instagramie zamieściła wpis z wymownym komentarzem: "W tym roku byłam silna, w przyszłym chce być szczęśliwa".

***

Zobacz także: 

Małgorzata Kożuchowska przyłapana na stacji benzynowej. I to na czym! Zdjęcia nie kłamią

Zenek Martyniuk potwierdził plotki! W tle 26-letnia Daria! "Młoda i piękna"

Olga Bończyk trafiła do szpitala! Aktorka miała wypadek w święta!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »