Doda od pewnego czasu ma pełne ręce roboty. Choć zapowiadała zakończenie kariery, niedawno ogłosła, że wystąpi na największym stadionie w Warszawie, a wczoraj promowała na oficjalnej premierze serial dokumentalny opowiadający o jej życiu.
Tuż po wyjściu z kina dosadnie podsumowała pracę twórców produkcji.
Doda o swoim filmie. Mówi wprost
Premiera dokumentu Dody już za nami. Wokalistka 18 lutego brylowała na chabrowym dywanie, promując serial opowiadający o jej drodze na szczyt.
Tuż po oficjalnej projekcji Doda chętnie rozmawiała z mediami. W jednym z wywiadów zetknęła się z pytaniem o to, czy jest zadowolona z finalnego efektu prac.
Doda wprost ujawniła, co o tym myśli. Nie owijała w bawełnę.
"Jestem zadowolona, oczywiście, gdybym ja robiła ten film, wyglądałby inaczej, ale może właśnie dlatego ludziom się spodobał, bo nie robiłam go ja" - wyznała w rozmowie z Party.
Plejada gwiazd na filmie Dody. Nie zabrakło nawet Halejcio
Premierowy pokaz serialu Dody przyciągnął na ściankę wiele znanych twarzy. Na pokazie pojawili się m.in. Maja Sablewska, Kaludia Halejcio, Aleksander Sikora czy Justyna Steczkowska.
Ostatnia z wymienionych była nawet zaangażowana w pracę nad serialem. Steczkowska nie ukrywa, że spędziła na nagraniach do dokumentu aż cztery godziny.
Zobacz także:
Doda niedawno apelowała do krytyków, a tu takie słowa Gessler. Nie bawiła się w pozory








