Kwiatkowski pracuje nad nowym krążkiem. Już co nieco zdradził
Dawid Kwiatkowski od kilkunastu lat intensywnie działa w rodzimej branży muzycznej. I ciągle wszędzie jest go pełno: do niedawna regularnie można było go oglądać w "Must Be The Music", a parę tygodni temu zachwycił widzów na Polsat Hit Festiwalu.
A to jeszcze nie wszystko. Już kilka miesięcy temu gwiazdor wyjawił, że pracuje nad nowym krążkiem. Jeszcze w marcu ukazał się jej przedsmak - utwór "Czy wie?", która do dzisiaj zebrał ponad 1,1 mln wyświetleń tylko na samym YouTubie.
"(...) Tuż po wakacjach proszę być gotowym. (...) Musimy się wszyscy - w sensie nie ja, bo ja już potrafię - (...) [przygotować - przyp. aut.] do całej trasy. Proszę o znajomość tekstów. Będę sprawdzał" - żartował w rozmowie z Radiem Eska.
Teraz spłynęły kolejne dobre wieści...
Był wtorek po południu, gdy Kwiatkowski przekazał ważny komunikat. Wystarczyło parę słów, by zrobiła się wrzawa
We wtorek późnym popołudniem artysta opublikował na Instagramie fragment klipu promującego kolejny tytuł z jego nowej płyty. Podana na końcu data oznacza dzień premiery - czwartek, 18 czerwca.
"Kto powiedział pierwszy 'kocham' w czasie przeszłym. Kto przełknął to i czekał" - brzmią słowa piosenki pt. "Później Ci opowiem".
W opisie Kwiatkowski nie tylko w błyskotliwy sposób ją zapowiedział ("Pojutrze Ci opowiem"), ale i zdradził, z kim przy niej współpracował. Mowa mianowicie o innej znanej gwieździe - Margaret.
Wystarczył jeden krótki klip, by rozbudzić oczekiwania fanów. Pod postem od razu posypały się komentarze.
Fanom Kwiatkowskiego nie trzeba było wiele. Wstawił jedno nagranie i od razu się zaczęło
Wpis Kwiatkowskiego zebrał ponad 24 tys. serduszek i więcej niż tysiąc odpowiedzi. Wśród tych, którzy wyrazili swoje zdanie, znalazła się m.in. Maffashion, wieloletnia dobra przyjaciółka wokalisty. Swoje wsparcie okazała mu poprzez symboliczną emotkę serca.
- "Jakie to piękne, Dawid";
- "Przepadnę. Totalnie, jak z każdym nowym utworem…";
- "(...) Nie mogę się doczekać, żeby usłyszeć to w całości";
- "To jest tak dobre, I can't [ang. nie mogę - przyp. aut.]";
- "Czekam na tę opowieść już tak bardzo";
- "Mocne";
- "Jak to ładnie brzmi";
- "Ja już czuję tę energię na koncertach na tej piosence..."
- pisali miłośnicy talentu Dawida.
Wkrótce będą oni mogli zapoznać się z całym utworem, a za parę miesięcy, bo w październiku, z płytą.
Zobacz też:
Dawid Kwiatkowski marzył o tym całe życie i właśnie przekazał szczęśliwe wieści. "Kocham"
W weekend Kwiatkowski przekazał ważne wieści. Mówi wprost o smutku








