Katarzyna Dowbor ma teraz trudny czas. Sama przyznała
Katarzyna Dowbor słynie z tego, że potrafi zachować poczucie humoru i dystans nawet w niełatwej sytuacji. Ostatnio jednak w jej życiu nie brakuje trosk. W jej hiszpańskim domu nieustannie się coś psuło, co sprawiało, że musiała wzywać fachowców. Ale miarka smutku przebrała się w lipcu.
Dziennikarka w swoim domu w Polsce żyje w otoczeniu ukochanych pupili - koni i psów. Wszystkie traktuje jak prawdziwych członków rodziny. Kiedy zatem jej piesek Stefan odszedł z powodu choroby, przeżywała prawdziwą żałobę. Poproszona przez dziennikarzy o komentarz, rozpłakała się podczas wywiadu.
Ostatnio nawet przyjechał do niej jej brat, Tomasz Kokosiński. Przybył aż zza oceanu, by pocieszyć siostrę. Zrobił jej najpiękniejszą niespodziankę i w prezencie przywiózł szczeniaczka o imieniu Lola. Teraz to właśnie nowa pupilka pociesza Dowbor, bo troski się nie skończyły. Właśnie wydarzyła się kolejna.
Katarzyna Dowbor kontuzjowana. Mówi o winie
Kolejne problemy w życiu Katarzyny Dowbor. Dziennikarka w piątek poskarżyła się fanom na Instagramie, co się wydarzyło. Okazuje się, że uległa kontuzji. Teraz musi nosić specjalny but ochronny, o którym pisze z wyraźną ironią.
"Lubicie ładne buty? Ja też uwielbiam. No i okazuje się, że właśnie takiego pięknego, modnego bucika się dorobiłam. Chodzę w takim pięknym bucie. Mogę go czasem zdejmować, więc w trudnych sytuacjach będę ściągała. Tak więc modna jestem teraz" - mówi Katarzyna.
Dowbor dodaje, że "sama jest sobie winna". Wszystko przez to, że z początku zlekceważyła uraz. To, co wydawało się skręceniem, okazało się złamaniem. "Żeby kózka nie skakała, nóżki by nie złamała" - ogłosiła z uśmiechem, ale też rezygnacją.
Film miał jednak element humorystyczny. W nagrywaniu odrobinę przeszkadzał wspomniany szczeniaczek. "Nie zasłaniaj i nie gryź mi tego buta, Lola, proszę" - zwróciła się dziennikarka do pupilki.
W komentarzach zawrzało od współczucia. Synowa Katarzyny, Joanna Koroniewska, przesłała jej całusy. Fani życzą zdrowia i współczują obuwia ochronnego w środku lata: "Buciki nie na te upały niestety", "Życzę zdrowia pani Kasiu. Szybko zleci i znowu będzie pani śmigać" - pocieszają ją. My także życzymy zdrowia.

Zobacz też:
Dowbor przechodziła trudne chwile. Brat rzucił wszystko i przyjechał
Foremniak zakochała się w bracie Dowbor. Poróżniła ich jedna rzecz
Dowbor liczyła na odpoczynek w hiszpańskiej rezydencji. Na miejscu zastała ją niemiła niespodzianka








