Foremniak nie miała szczęścia w miłości. Wciąż popełniała te same błędy
Małgorzata Foremniak nie kryje, że w swych relacjach z mężczyznami popełniała niewybaczalne błędy.
"Matkowałam im, opiekowałam się nimi, nieustannie ich usprawiedliwiałam" - wspominała w rozmowie z "Twoim Stylem".
"Kiedyś widziałam mężczyznę nie takim, jakim on był, tylko jakim chciałabym, żeby był. Rezygnowałam z siebie" - powiedziała, dodając, że minęło sporo czasu, zanim zrozumiała, że związek to "nie dwie połówki, ale całość".
Był początek 2013 roku, gdy aktorka przyjęła zaproszenie chicagowskiej Polonii i poleciała za ocean, by uświetnić swą obecnością jedną z imprez dla mieszkających w Stanach rodaków. Właśnie wtedy poznała Tomasza Kokocińskiego - młodszego brata... Katarzyny Dowbor.
Foremniak poleciała do Ameryki w sprawach służbowych. To wtedy wpadł jej w oko brat znanej prezenterki
Tomasz Kokociński wyjechał do USA na początku lat 80., zaraz po ukończeniu studiów na Akademii Wychowania Fizycznego.
"Nie znał w ogóle angielskiego. Mieszkał w Nowym Jorku, rankami chodził do szkoły i uczył się języka, wieczorami pracował jako taksówkarz. Po roku (...) pobytu w Stanach wrócił do Polski, zabrał papiery, (...) potem musiał przez pięć lat pracować w publicznym szpitalu" - napisała o nim sławna siostra w książce "Mężczyźni mojego życia".
Zaraz po tym, jak dostał amerykańskie obywatelstwo, Kokociński otworzył pierwszą klinikę. Jako specjalista nie miał problemu ze znalezieniem klientów.
Ale brat prezenterki od najmłodszych lat chciał zostać... filmowcem. Był już dojrzałym mężczyzną, właścicielem pięciu świetnie prosperujących placówek, gdy postanowił podjąć studia na Uniwersytecie Columbia na wydziale reżyserii i produkcji filmowej. Skończył je tylko po to, by spełnić marzenie z młodości.
Kiedy w życiu Tomasza Kokocińskiego pojawiła się Małgorzata Foremniak, był świeżo po rozstaniu z matką trojga swoich dzieci. Aktorka oczarowała go, on też wpadł jej w oko. Oboje byli wolni, nic - oprócz dzielących ich na co dzień tysięcy kilometrów - nie stało na przeszkodzie, by wybrali się razem w podróż przez życie.
Foremniak zakochała się w bracie Katarzyny Dowbor. Na przeszkodzie ich miłości stanęła jedna rzecz
Małgorzata Foremniak często mówiła w wywiadach, że nie szuka partnera na siłę, ale nie będzie się broniła przed uczuciami, gdy los postawi na jej drodze mężczyznę godnego miłości.
"Lubię mężczyzn, którzy mają piękną, dojrzałą duszę" - wyznała w rozmowie z "Galą".
Tomasz Kokociński okazał się bardzo bliski wyobrażeniom aktorki o idealnym kandydacie na partnera. Małgorzata wierzyła, że może być z nim szczęśliwa. Latała do Stanów, gdy tylko miała wolne. Miała nadzieję, że Tomasz pewnego dnia wróci do Polski na stałe, a on liczył na to, że przekona ją do przeprowadzki za ocean.
Związek na odległość nie satysfakcjonował ani jej, ani jego. W końcu doszli do wniosku, że wspólna przyszłość nie jest im jednak pisana.
Kilka miesięcy po rozstaniu Małgorzata i Tomasz spotkali się na ślubie Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora. Kokociński nie był jednak zainteresowany odnowieniem relacji z aktorką, bo w Chicago czekała na niego nowa ukochana...
Foremniak po latach wpadła na eks. Brat Katarzyny Dowbor nie chciał jej już znać
Małgorzata Foremniak przez kilka lat dawała sobie radę bez męskiego wsparcia. Twierdzi, że dopiero po pięćdziesiątce zrozumiała, czym różni się związek od relacji.
"Zdecydowanie lepsza jest relacja, bo w związku jest się od kogoś, z kim się go tworzy, zależnym. Relację się ma, w związku się tkwi" - stwierdziła podczas jednej z wizyt w studiu "Dzień Dobry TVN".
Od pewnego czasu aktorka spotyka się z producentem i reżyserem Pawłem Jodłowskim, z którym najpierw połączyła ją praca, potem przyjaźń, aż wreszcie - uczucie.
Źródła:
1. Wywiady z M. Foremniak: "Twój Styl" (czerwiec 2020), "Uroda Życia" (luty 2020), "Dzień Dobry TVN" (grudzień 2024), "Pani" (lipiec 2017), "Gala" (grudzień 2012).
2. K. Dowbor, "Mężczyźni mojego życia", wyd. 2013.








