Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Magdalena Boczarska od lat należy do grona najpopularniejszych i najbardziej cenionych aktorek swojego pokolenia. Laureatka wielu prestiżowych nagród obecnie zachwyca widzów w "Tańcu z gwiazdami", gdzie już teraz typowana jest na jedną z głównych faworytek do zwycięstwa.
W czwartym odcinku "Tańca z gwiazdami" aktorka wystąpiła u boku tancerza Jacka Jeschke oraz swojego ukochanego Mateusza Banasiuka, którego zaprosiła do występu w rodzinnym odcinku show.
Ich wspólne tango zachwyciło jury, za które otrzymali maksymalną notę w postaci 40 punktów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Boczarska studzi entuzjazm widzów "Tańca z gwiazdami"
Wiele wskazuje na to, że Magdalena Boczarska jest na właściwej drodze do zdobycia Kryształowej Kuli. Jak ona sama reaguje na te pochwały? W rozmowie z serwisem Jastrząb Post zaapelowała o ostrożność.
"Bardzo dziękuje za te słowa, ale to jest dopiero czwarty odcinek. Poczekajmy, tydzień temu była cha-cha, za tydzień też nie będzie lekko. Poczekajmy, zobaczymy" - wyznała Magdalena Boczarska.
Boczarska wyznała też, w jakich układach czuje się najlepiej.
"Ten standard mi siedzi, ale czekam na rumbę" - oceniła gwiazda.
Jury faworyzuje Boczarską w "Tańcu z gwiazdami"? Wygoda nie wytrzymał
Po występie Boczarskiej w czwartym odcinku w sieci zaczęły się mnożyć głosy sugerujące, jakoby jurorzy mieli faworyzować znaną aktorkę. Na ten temat wypowiedział się w rozmowie z Pomponikiem Tomasz Wygoda. Ekspert nie gryzł się w język.
"Wręcz przeciwnie. Dzisiaj powiem, że ona została upokorzona dlatego, że dali nam tylko dziesiątki, a powinna dostać co najmniej jedenastkę" - stwierdził bez ogródek.
Juror jest przekonany o tym, że wysokie noty Boczarskiej to wynik wyłącznie jej ciężkiej pracy.
"Jak ona miała u mnie zawsze 8-ki, 9-tki praktycznie. (...) Myśmy ją cały czas utrzymywali tuż, tuż (dziesiątki - przyp. red.), a ona pracowała. Przyszedł Mateusz i w końcu pokazali taką klasę. Oni czekali cztery tygodnie i cały ten proces rozkręcania i przygotowań" - podsumował Wygoda.
Zobacz też:
Rafał Maserak ocenił brak Kaczorowskiej w "Tańcu z gwiazdami". Wymowne słowa
Po czterech odcinkach potwierdziło się ws. "Tańca z gwiazdami". Show na tydzień zniknie z anteny
Nie do wiary, jak nazywają Pavlović za kulisami "TzG". "Nie ma to dla mnie znaczenia"
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








