Anna Bardowska jest jedną z najlepiej rozpoznawanych uczestniczek programu "Rolnik szuka żony". Kobieta zgłosiła się do formatu jako kandydatka na żonę Grzegorza. Szybko okazało się, że tych dwoje doskonale się ze sobą dogaduje i z czasem połączyło ich prawdziwe uczucie.
Niedługo po programie Anna i Grzegorz wzięli ślub, a dziś wspólnie wychowują syna i córkę. Urocze rodzinne kadry często prezentowane są przez 35-latkę w mediach społecznościowych. Niedawno Bardowska podzieliła się szczęśliwymi wieściami i zdradziła, że ich rodzina powiększyła się o kolejną czworonożną towarzyszkę.
Teraz okazuje się, że Figa i Fela nie od razu się dogadały.
Gorzkie wyznanie Bardowskiej z "Rolnika". "Początki nie były łatwe
Tuż po weekendzie poruszona Anna Bardowska potwierdziła gorzkie doniesienia.
"PSYjaciółki? Chyba już można tak powiedzieć. Początki nie były łatwe - było trochę zazdrości, trochę fochów i wzajemnego sprawdzania granic. Teraz jednak coraz częściej widać, ile radości daje im wspólne przebywanie" - wyjawiła rolniczka, po czym zwróciła się do internautów:
"A jak to wygląda u Was? Macie więcej niż jednego psa lub kota? Jak przebiegało ich zapoznawanie i budowanie relacji?".
Na odpowiedź nie musiała długo czekać:
- "U nas na razie oczekiwanie, aż będzie ogrodzenie, żeby pojawił się ten wymarzony czworonożny przyjaciel";
- "Obie są cudne i kochane";
- "Jakie słodziaki piękne"
- "Cudne przyjaciółki. Super, że siebie mają" - czytamy w komentarzach.

ZOBACZ TAKŻE:
Poruszona Bardowska z "Rolnika" potwierdziła gorzkie doniesienia. "Koniec"
Ledwie wrócili, a znów ich poniosło. Bardowscy pozdrawiają z podróży
Uradowana Bardowska z "Rolnika" dzieli się szczęściem ze światem. Długo na to czekała








