Poruszona Bardowska z "Rolnika" potwierdziła gorzkie doniesienia. "Koniec"
Anna Bardowska zdążyła już udowodnić internautom, że żadnej pracy się nie boi. Bohaterka programu "Rolnik szuka żony" - która do formatu zgłosiła się jako kandydatka na żonę Grzegorza - jest zachwycona życiem na wsi. Chętnie korzysta z dobrodziejstw natury, a swoimi pomysłami dzieli się ze światem w mediach społecznościowych.
Ostatnio do sieci trafił kadr prezentujący najnowsze efekty pracy kobiety. Zdjęcie prezentujące pokaźną ilość słoików z ogórkami robi wrażenie. Nic więc dziwnego, że w końcu Bardowska potwierdziła ponure doniesienia i wprost ogłosiła:
"Koniec. Nie mogę już patrzeć na ogórki. I gdzie ja to schowam bez piwnicy?" - napisała na instastories.
Radosne doniesienia z domu Bardowskich wywołały poruszenie
Anna Bardowska z pewnością nie może obecnie narzekać na nudę. Zwłaszcza, że ich rodzina niedawno powiększyła się o uroczą Felę. Teraz bohaterowie programu "Rolnik szuka żony" mają pod swoją opieką dwójkę uroczych czworonogów.
"Figa i Fela" - przekazała szczęśliwe wieści Anna Bardowska, prezentując przy okazji pełne rozczulające nagranie.
Internauci wprost nie mogli ukryć zachwytu:
"Fela ma najwspanialszy dom pod słońcem. Trzymaj się mała!";
"Lepiej trafić nie mogła, a Figa jak duża przy niej";
"Dopiero co Figa była taka malutka. Witaj Fela! Cudowną masz rodzinkę!"
"Cudne dziewczynki. Figunia ma siostrzyczkę" - pisali.
ZOBACZ TAKŻE:
Ledwie wrócili, a znów ich poniosło. Bardowscy pozdrawiają z podróży
Uradowana Bardowska z "Rolnika" dzieli się szczęściem ze światem. Długo na to czekała
Bardowska z "Rolnika" potwierdziła szczęśliwe doniesienia. Ma powody do radości








