Anna i Grzegorz Bardowscy dali się poznać jako ludzie, unikający niepotrzebnych dramatów. W przeciwieństwie do wielu uczestników programu "Rolnik szuka żony", sprawiających wrażenie, jakby sami nie wiedzieli, czego chcą, odkąd poznali się w 2. sezonie show, prowadzą ustabilizowane życie.
Anna Bardowska relacjonuje swoją codzienność
Przy okazji udało im się dowieść, że można zdobyć medialną popularność bez robienia wokół siebie wielkiego zamieszania.
Po poznaniu Grzegorza Bardowskiego, Anna, z wykształcenia nauczycielka, porzuciła pracę przedszkolanki, by zostać pełnoetatową mamą i pomagać mężowi w gospodarstwie rolnym w Uniejowicach na Dolnym Śląsku.
Zdobytą w programie "Rolnik szuka żony" popularność wykorzystuje, relacjonując na Instagramie swoje codzienne życie, które wypełnia praca w gospodarstwie, wychowanie dwojga pociech i własne pasje.
Anna i Grzegorz Bardowscy powiększają gorpodarstwo
Bardowska lubi konsultować na Instagramie swoje najnowsze stylizacje oraz pomysły, dotyczące wystroju wnętrz. Do niedawna zresztą prowadziła własny butik modowy, jednak ostatecznie z niego zrezygnowała. Na Instagramie obserwuje ją 353 tys, osób.
Im właśnie Bardowska zwierzała się z rozterek dotyczących budowy domu i kredytu, zaciągniętego na dokupienie ziemi, znacząco powiększającej już i tak duże gospodarstwo. Jak wtedy wyznała na Instagramie:
"Nic tak nie zbliża jak wspólne raty. A tak poważnie, dzisiaj oficjalnie kupiliśmy skromne 1,5 ha pola. Powolutku, jak się da, powiększamy gospodarstwo".

Anna i Grzegorz Bardowscy pozdrawiają z podróży
Chociaż praca na roli jest wymagająca i czasochłonna, Bardowskim udaje się wygospodarować czas na inną wielką pasję, jaką są podróże.
W połowie czerwca wybrali się tylko we dwoje na intensywne zwiedzanie Barcelony, a teraz, niecałe trzy tygodnie później, pozdrawiają z Majorki. Jak napisała Anna Bardowska na Instagramie:
"Leniuchujemy i zwiedzamy. Majorka jest piękna i różnorodna. Droga węża i zabytkowy tramwaj w Sóller robią ogromne wrażenie. Dodatkowo sklepiki pełne rękodzieła".
Pod relacjami Bardowskiej nie mogło zabraknąć pełnych entuzjazmu komentarzy:
"Cudna z Was para, aż nie idzie się napatrzeć, jaka miłość od Was bije."
"Para sobie przeznaczona."
"Uwielbiam Was od początku. Jesteście piękną rodziną."
"Grzesiu, wygrałeś los na loterii."
Zobacz też:
Uradowana Bardowska z "Rolnika" dzieli się szczęściem ze światem. Długo na to czekała
Anna Bardowska donosi z Barcelony. Wybrała się z mężem na romantyczny wypad
Bardowska z "Rolnika" potwierdziła szczęśliwe doniesienia. Ma powody do radości








