Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Małgorzata Potocka zaskoczyła na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Nie wszyscy docenili jednak jej umiejętności
W zeszłą niedzielę uczestnicy 18. edycji "Tańca z gwiazdami" po raz pierwszy zaprezentowali się na parkiecie. Uwagę wszystkich zwróciła Małgorzata Potocka. 72-letnia aktorka podczas swojego występu tryskała radością. W pewnym momencie zrobiła nawet szpagat, o którym po zakończeniu programu mówili wszyscy.
Popisy Potockiej nie wszystkim jednak przypadły do gustu. Aktorka i jej partner Mieszko Masłowski zdobyli tylko 24 punkty od jurorów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o 19:55 w Polsacie i na Polsat Box Go.
Małgorzata Potocka ma znakomitą kondycję. Dba o siebie codziennie
Małgorzata Potocka podczas pierwszego występu w "TzG" pokazała, że nawet osoby w jej wieku mogą pochwalić się dobrą kondycją. Forma aktorki nie jest jednak dziełem przypadku, a wieloletnich ćwiczeń, do których przykładała ona szczególną uwagę.
"To są ćwiczenia nie od wczoraj, nie od miesiąca, nie od tygodnia. To są ćwiczenia jogi, już nie powiem ile lat. Całe życie ćwiczyłam jogę i tak zostało. Człowiek wtedy jest po prostu fantastycznie rozciągnięty, nawet nie wie, kiedy umie zrobić szpagat" - powiedziała aktorka w rozmowie z naszym portalem.
Artystka podkreśliła także, że aktywność fizyczna jest dla niej niezwykle ważna, bo pomaga jej utrzymać dobre samopoczucie.
Małgorzata Potocka grzmi nad zachowaniem młodzieży. "To jest katastrofa"
Małgorzata Potocka została zapytana przez naszego reportera także o to, co, jako tak wysportowana seniorka, myśli o tym, że w dzisiejszych czasach młodzież tak rzadko uprawia sport.
"Ja nie mogę tego w ogóle zrozumieć. Że tak powiem, za moich czasów [...] cały czas były obozy sportowe, cały czas był WF, cały czas wszyscy musieli ćwiczyć, to było ważne. Teraz wszyscy biorą zwolnienie od rodziców, bo nie wiadomo co. [...] To jest katastrofa tej epoki". - powiedziała oburzona aktorka i dodała, że ona wychowując córki, dużą uwagę zwracała na to, by jej pociechy były aktywne fizycznie.
Na to wtrącił się Mieszko, który także potwierdził, że w czasach jego młodości wszyscy spędzali czas na podwórku, a nie w domach. Tancerz zauważył, że teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Małgorzata Potocka wysnuła wniosek dotyczący tego, że program edukacyjny w szkołach nie jest dostosowany do dzisiejszych czasów. Nikt nie zwraca uwagi na zdrowie młodzieży i nie zachęca ich do uprawiania sportu.
Zgadzacie się z jej słowami?
Zobacz też:
Po 30 latach wrócił temat serii "Matki, żony i kochanki". Potocka ogłosiła
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








