Kolejna edycja "Must be the Music" trafi na antenę Polsatu już wiosną. Prowadzący formatu Adam Zdrójkowski udzielił wywiadu Newserii, w którym podzielił się kilkoma refleksjami na temat programu.
Adam Zdrójkowski nie ma złudzeń co do "Must Be the Music"
Adam Zdrójkowski jest pełen podziwu dla uczestników, którzy wciąż potrafią zaskakiwać repertuarem i nowymi interpretacjami. Nie ukrywa jednak, że w gronie talentów ma takich, którzy w szczególności przypadli mu do gustu.
"Najważniejszą częścią 'Must Be the Music' są różnorodni uczestnicy, z różnym repertuarem i swoimi coverami, oczywiście my najbardziej lubimy, gdy przychodzą ze swoją muzyką. Jest pełny przekrój artystów, kwartetów, tercetów, solistów, pełny wachlarz muzyki i wydaje mi się, że to nas charakteryzuje jako program. Swoich faworytów już mam, ale nie będę zdradzał" - wyznał Adam Zdrójkowski.
Zdrójkowski zauważył również, że udział w "Must be the Music" to nie tylko ogromny prestiż, ale szansa na promocję nowych talentów. Siła telewizji wpływa bowiem na działania w innych środkach masowego przekazu.
"Bardzo wielu artystów, którzy już mają jakieś doświadczenie i przeszłość w mediach czy na scenach, przychodzi do naszego programu i każdy chciałby go wygrać. Każdy chciałby też wypromować swoją postać i muzykę i oprócz tego, że widzimy ich w telewizji, to huczy o nich na Instagramach, na Facebookach, w Radiu Zet, tak że promocja jest bardzo duża. Wydaje mi się, że to jest właśnie program dla takich osób, które wiedzą, czego chcą, w jakim kierunku chcą swoją karierę poprowadzić, bo tutaj bardzo ładnie można to wykorzystać" - podsumował.
Relacje jurorów "Must Be the Music"
W jury programu programu "Must Be the Music" zasiada zacne grono uznanych wykonawców. Jest to Miuosh, Natalia Szroeder, Dawid Kwiatowski i Sebastian Karpiel-Bułecka.
Miuosh udzielił niedawno wywiadu - także dla Newserii - w którym opowiedział o relacjach w panelu jurorskim. Wyjawił tam, że łączy go wyjątkowa więź z Natalią Szroeder. Muzyk traktuje wokalistkę jak siostrę.
"Natalia jest już dla mnie po prostu siostrą, ja ją kocham, uwielbiam i od początku współpracy z nią jestem zachwycony tym, jakim jest człowiekiem, i tym, jak się wpasowała w moje otoczenie, w mój zespół, jak się potrafi przyjaźnić z moją żoną, wspaniale to wszystko wygląda" - mówił.
"My się lubimy i ze sobą przyjaźnimy, śmiejemy się razem, ale za stołem mamy swoje zdanie. (...) Teraz chyba nawet więcej tych 'ścięć" jest niż poprzednio" - wyznał szczerze o reszcie jurorów.
Zobacz też:
Doniesienia z Polsatu nadeszły tuż po nowym roku. Wielkie poruszenie
Niespodziewane wyznanie Kwiatkowskiego. "Ludzie to zauważą"








