Program ponownie udowodnił, że potrafi odkrywać artystów z charakterem, emocjami i autentycznym przekazem - takich, którzy po zejściu ze sceny castingowej nie znikają, lecz konsekwentnie budują swoją pozycję na rynku muzycznym. "Must Be The Music" to dla nich przepustka do świata profesjonalnej muzyki, realnych kontraktów, festiwali i milionowej publiczności.
"Must Be The Music" spełnia marzenia. Rok 2025 należał do tych artystów
Najlepszym tego przykładem jest zwycięzca XII edycji - duet Alien x Majtis, który po wygranej wiosną 2025 roku błyskawicznie zdobył ogromną popularność. Artyści wydali debiutancki album, wystąpili na Polsat Hit Festiwal 2025, zagrali koncert dla Will Smitha, a także zaangażowali się w charytatywną zbiórkę, pokazując, że sukces sceniczny może iść w parze z wrażliwością społeczną.
Ich energetyczna mieszanka rapu, elektroniki i emocjonalnych tekstów porwała publiczność, a utwór "V.I.P" stał się jednym z najbardziej poruszających momentów edycji. Nic dziwnego, że muzyczna droga zaprowadziła duet również na Sylwestrową Moc Przebojów do Torunia, gdzie wspólnie z widzami śpiewali: "Przyszłość to ty i ja, żyjmy chwilą tak jak Bonnie i Clyde".
Podczas sylwestrowego koncertu nie zabrakło także finalistów programu - zespołu Kuba&Kuba, który zdobył serca publiczności autorskimi, poruszającymi utworami opartymi na mocnych, energetycznych brzmieniach. Rok 2025 był dla nich pasmem sukcesów: drugie miejsce w "Must Be The Music", zwycięstwo w konkursie na Przebój Lata Radia Zet i Polsatu, występy na Polsat Hit Festiwal, Wielkim Kolędowaniu w Rzeszowie oraz obecność w gronie gwiazd Sylwestrowej Mocy Przebojów.
"Trudno to wszystko podsumować w kilku zdaniach. Wydarzyło się bardzo dużo, to był przełomowy rok w naszym życiu. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni, czujemy, że jesteśmy już w innym miejscu, ale w tym wszystkim staramy się być sobą - pozytywnymi chłopakami z sąsiedztwa" - podkreślają Jakub Mieczaj i Jakub Frankowski w rozmowie z redakcją Polsat.pl.
Sukces "Must Be The Music" potwierdzają także losy innych uczestników programu, którzy po jego zakończeniu konsekwentnie rozwijają swoje kariery. Bonaventura, jeden z finalistów edycji, zwrócił na siebie uwagę dojrzałością muzyczną i sceniczną charyzmą, co przełożyło się na dalsze zainteresowanie jego twórczością poza programem.
Helena Ciuraba zachwyciła publiczność autorskimi utworami i wyjątkową wrażliwością - już od najmłodszych lat tworzy własną muzykę, a udział w show stał się dla niej ważnym krokiem w stronę profesjonalnej kariery. Dawid Dubajka, którego poruszająca historia i emocjonalne interpretacje zapadły w pamięć widzów, rozwija się dziś również na scenach musicalowych, udowadniając swoją wszechstronność artystyczną.
Z kolei Weronika Ryba - autorka tekstów i gitarzystka - konsekwentnie buduje swoją markę, pokazując, że determinacja i autentyczność potrafią zaprowadzić na profesjonalną scenę mimo przeciwności. Ich historie potwierdzają, że "Must Be The Music" to realna szansa na długofalowy rozwój i spełnianie muzycznych marzeń.
Zobacz też:
Kazadi odsłania kulisy pracy w "Must Be The Music". Wymowne słowa o Macieju Rocku








