Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
"Taniec z gwiazdami" budzi wiele emocji
Za nami dwa odcinki 18. edycji "Tańca z gwiazdami". W ostatnią niedzielę odpadła Małgorzata Potocka. Zwykle, gdy jakaś para opuszcza program, pojawiają się głosy, że być może ktoś inny bardziej na to zasłużył.
Zdarza się również, że pretensje kierowane są bezpośrednio w stronę jurorów, i to od samych uczestników. Jak się okazuje, Tomasz Wygoda przekonał się o tym już nie raz, o czym opowiedział w najnowszym wywiadzie.
Choć nie chciał podać konkretnych nazwisk, to wyjawił, że usłyszał zarzut przyznania niesprawiedliwej oceny. Oto jak z tego wybrnął.
Zarzucono mu przyznanie niesprawiedliwej oceny. Tak zareagował
O tym, że występy uczestników "Tańca z gwiazdami" budzą niemałe emocje, wiadomo od dawna. Kiedy do głosu dochodzą jurorzy, a następnie podnoszą tabliczki z notami, często wręcz sięgają one zenitu.
Widzowie nie zawsze zgadzają się z werdyktem. Ale uczestnicy, jak się okazuje, również. Zdarzało się, że Tomasz Wygoda musiał się zmierzyć z bezpośrednimi pretensjami. Juror nie dał sobie jednak w kaszę dmuchać.
"Były jakieś (pretensje - przyp. red.), że surowo kogoś oceniłem, niesprawiedliwie, przede wszystkim używają słowa ''niesprawiedliwie'', ''bo oceniliście mnie niesprawiedliwie'', a ja mówię wtedy: a jaka powinna być ocena sprawiedliwa? To kogo powinienem ocenić na końcu? To wtedy już są problemy" - wyznał w rozmowie z "Party".
Wygoda, jak na dżentelmena przystało, nie zdradził jednak konkretnych nazwisk. Przyznał jednak, że za pierwszym razem, gdy to się zdarzyło, był mocno zaskoczony. Szybko zdał sobie sprawę jednak, że są to - jak to ujął - normalne, ludzkie emocje.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Tomasz Wygoda szczerze o braku Kaczorowskiej w "Tańcu z gwiazdami". Nie tęskni
Wygoda zabrał głos ws. afery po "Tańcu z gwiazdami". Tak podsumował taniec Natsu
Wygoda nie miał wyjścia. Musiał wytłumaczyć zachowanie Pavlović wobec Natsu
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








