Scenarzyści "M jak miłość" zaskoczyli widzów
Telenowela "M jak miłość", która emitowana jest w TVP już od 25 lat, już dawno nie wzbudzała takich emocji. Wszystko z powodu decyzji scenarzystów, którzy zdecydowali się w dramatyczny sposób zakończyć wątek Franki, granej przez Dominikę Kachlik.
Aktorka zdecydowała się odejść z obsady serialu, by rozpocząć kolejny etap w swojej karierze i produkcja zmuszona była zrobić coś z historią kreowanej przez nią postaci.
"Nie obwiniajcie produkcji. To jest moja wina! Ja pożegnałam się z serialem. Nie wywalono mnie. Na mnie już czas. Pora iść dalej... Czas na zmiany. Chciałam podziękować ekipie, osobom, które tworzą ten serial" - tłumaczyła w mediach społecznościowych.
To jednak nie przekonało widzów, którzy stwierdzili, że twórcy mogli postąpić nieco inaczej i po prostu zmienić aktorkę wcielającą się w lubianą postać.
"Dlaczego nie zmieniliście aktorki, tylko poszliście na łatwiznę i uśmierciliście bohaterkę?" - można przeczytać na profilu "M jak miłość".
Rafał Mroczek przerwał milczenie. Sam nie wiedział o decyzji scenarzystów
Zaskoczenie takim obrotem spraw nie krył także Rafał Mroczek. Ekranowy Paweł Zduński przyznał, że sam spodziewał się nieco innego rozwinięcia wątku swojej serialowej partnerki.
"Franka tak przypadła ludziom do gustu i Paweł mógłby mieć stały, stabilny, szczęśliwy związek. Ludzie tego oczekiwali" - mówił w rozmowie z Plotkiem.
Aktor nie jest jednak zwolennikiem rozwiązania proponowanego przez fanów "M jak miłość".
"Chyba ja sam jestem zdziwiony, bo wcześniej wydawało mi się, że zastąpienie jednej aktorki inną w danym wątku jest sprzeczne ze sobą, bo przyzwyczajamy się do osoby, która odgrywa tego czy innego bohatera" - dodał.
Decyzja Dominiki Kachlik prywatnie nie była dla niego zaskoczeniem, ponieważ już wcześniej wiedział o planach swojej koleżanki z planu.
Rafał Mroczek zabrał głos ws. Dominiki Kachlik
Oboje nie mieli jednak pojęcia, jak rozwiążą ten problem scenarzyści.
"To są wybory aktorskie, naszej drogi. My z Dominiką o tym rozmawialiśmy wcześniej. Wiedziałem o tym kilka miesięcy wcześniej, że Dominika kończy wątek w serialu. Nie wiedzieliśmy, jak to się zakończy, dopóki nie dostaliśmy odcinków" - podsumował aktor w tym samym wywiadzie.
Pomimo tego Dominika Kachlik i Rafał Mroczek wciąż będą ze sobą współpracować. Gwiazdy "M jak miłość" grają w przedstawieniu teatralnym "Bonobo - randka w ciemno" i co jakiś czas można zobaczyć ich razem na scenie.
Zobacz też:
Cichopek zabrała głos ws. zamętu wokół "M jak miłość". To wiele wyjaśnia
Kolejne dramatyczne sceny w "M jak miłość". Najpierw śmierć Franki, a teraz to
Ledwo w "M jak miłość" odeszła Franka, a tu takie wieści o Kindze i Piotrze Zduńskich. "Szykują coś"








